Odwołanie od decyzji ZER MSWiA obniżającej emeryturę „esbecką” wtorek, Sier 22 2017 

Gdynia, dnia  7.7.2017 r.

 

Sąd Okręgowy w Warszawie Wydział Ubezpieczeń Społecznych ul.Płocka 9             01-231 Warszawa

za pośrednictwem:

Dyrektora Zakładu Emerytalno-rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych  i Administracji ul.Pawińskiego 17/21   02-106 Warszawa

Osoba wnosząca odwołanie: St.K zam…….., reprezentowany przez r.pr. Piotra Lewandowskiego Kancelaria Prawnicza Drożdzał Lewandowski                                            adres do doręczeń:………..

Pozwany:Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji
ul. Pawińskiego 17/21 02-106 Warszawa

 

Nr ewid.: KRW 22………../…..

 

ODWOŁANIE

od decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji

Działając na podstawie pełnomocnictwa (załącznik 1) wnoszę w imieniu St.K odwołanie od decyzji emerytalnej Dyrektora Zakładu Emerytalno-rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5.06.2017r. KRW 22…../… ponownie ustalającej wysokość emerytury wnoszącego odwołanie. Powołanej decyzji zarzucam nieważność wynikającą z braku właściwej podstawy prawnej dla jej wydania. Podnoszę również zarzut niezgodności ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2016 r., poz.2270) z art. 2, art. 7, art. 61 ust. 1 i 2, art. 106, art. 109 ust. 1, art. 119 i art. 120 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Podnoszę także zarzut niekonstytucyjności przepisu art.15c wprowadzonego art.1 ust.1 pkt 6 przedmiotowej ustawy wynikający z:

1/ naruszenia art. 2 i niezgodności z zasadą praworządności oraz z zasadą demokratycznego państwa prawa i z wynikającą z niej ochrony praw nabytych,

2/ naruszenia art. 30 i niezgodności z zasadą ochrony godności człowieka,

3/ naruszenia art.31 ust. 1 i 2 i niezgodności z zasadą szanowania wolności i praw innych,

3/naruszenia art. 32 i niezgodności z zasadą równości wobec prawa i zakazem dyskryminacji,

4/naruszenia art. 67 ust. 1 i niezgodności z prawem do zabezpieczenia społecznego,

oraz zarzut naruszenia Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 r. i ratyfikowanej przez Polskę w dniu
19 stycznia 1993 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284) poprzez naruszenie zakazu dyskryminacji określonego w przepisie art.14.

Biorąc pod uwagę podniesione zarzuty wnoszę o:

1/ uwzględnienie odwołania w całości,

2/ uznanie decyzji emerytalnej Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5.06.2017r. KRW 22……../… za nieważną i jej uchylenie ze skutkiem od daty jej wydania,

3/ nakazanie wypłacania wnoszącemu odwołanie emerytury w wysokości dotychczasowej, ustalonej w poprzedniej decyzji emerytalnej Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych nr KRW22…….. /…,

4/ zasądzenie zwrotu poniesionych kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

5/ rozpatrzenie sprawy także pod nieobecność wnoszącego odwołanie,

6/ wezwanie pozwanego do przedłożenia akt emerytalno – rentowych i akt osobowych wnoszącego odwołanie oraz dopuszczenie dowodu z tych akt, a także dopuszczenie dowodu z akt wnoszącego odwołanie znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej i w Archiwum  Komendy Głównej Policji.

Ponadto w imieniu wnoszącego odwołanie, na zasadzie art.755 § 1 pkt 3 k.p.c.,               w n o s z ę  o udzielenie zabezpieczenia roszczenia poprzez nakazanie organowi emerytalno-rentowemu wypłacania wnoszącemu odwołanie świadczenia emerytalnego w dotychczasowej wysokości do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sporu.

Uzasadnienie

Decyzja emerytalna Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5.06.2017r. KRW 22……../.. powołuje się na przepis art.15c ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży    Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2016 r poz. 708 j.t., z późn. zm.), który został wprowadzony do treści powołanej ustawy ustawą z 16.12.2016r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego,         Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2016 r., poz. 2270). Ustawa z 16.12.2016r została przyjęta przez organ pozbawiony możliwości uchwalania ustaw ze względu na brak wymaganego przepisem art.120 Konstytucji kworum.

Jedną z przesłanek obowiązywania aktu prawnego jest ustanowienie go w odpowiedniej formie i trybie przez podmiot kompetentny do prawotwórstwa. W przypadku ustawy Konstytucja wskazuje Sejm jako podmiot kompetentny do podejmowania ustaw, przy czym art.120 Konstytucji wprowadza dodatkowy przymiot, a mianowicie, aby Sejm mógł uchwalać ustawy, wymagana jest obecność w trakcie głosowania co najmniej połowy posłów. Obecność posłów na Sali posiedzeń powinna być stwierdzona w sposób nie pozostawiający żadnych wątpliwości, tak aby nie było żadnych podstaw do kwestionowania ważności przyjętej ustawy. Sejm, który podejmuje glosuje nad projektami ustaw, nie może liczyć mniej niż połowa ustawowej liczby posłów. Jeśli jednak proceduje dalej mimo braku kworum, projekt ustawy nie staje się ustawą, nawet jeśli zagłosuje za nią więcej niż połowa obecnych posłów. Sejm bez konstytucyjnego kworum nie ma zdolności do podejmowania ustaw. W warunkach zwyczajnych, gdy głosowania odbywają się na sali plenarnej, liczba posłów jest każdorazowo stwierdzana elektronicznie i podawana do publicznej wiadomości na tablicy wyświetlającej liczbę wszystkich posłów głosujących, liczbę posłów głosujących za, przeciw i wstrzymujących się. Dodatkowo system elektroniczny pozwala dopuścić do głosowania tylko te osoby, które dysponują kartą do glosowania, co pozwala przyjąć, że są one posłami. Okoliczność ta należy do notoriów i nie wymaga dowodu.

Powołana ustawa z dnia 16.12.2016r. została podjęta w trybie nadzwyczajnym poza sala plenarną, w Sali Kolumnowej Sejmu, niewyposażonej w urządzenia elektroniczne służące do obliczania głosów. W tej sytuacji ustalenie kworum wymaga takich działań organizacyjnych, aby nie było żadnych wątpliwości co do rzetelności liczenia kworum i sprawdzenia, czy osoby znajdujące się w Sali Kolumnowej są posłami. Takich działań nie podjęto. Z oficjalnego protokołu z posiedzenia w dniu 16.12.2016r. wynika, że przed glosowaniem nad ustawą budżetową poseł Sławomir Nitras zakwestionował istnienie kworum i zgłosił wniosek o „stwierdzenie kworum”.

               Dowód: protokół z 33 posiedzenia Sejmu w dniu 16.12.2016r., s.65.

        Przepis art.184 ust.3 pkt 11 Regulaminu Sejmu uznaje taki wniosek za wniosek formalny, który podlega przegłosowaniu większością głosów posłów obecnych. Należy uznać, że wniosek o stwierdzenie kworum jest przesłanką uznania braku kworum. Marszałek może zarządzić głosowanie nad odrzuceniem wniosku. Z protokołu z 33 posiedzenia Sejmu nie wynika, aby takie głosowanie przeprowadzono. Wniosek formalny posła, jeśli zostałby przyjęty, powinien skutkować sprawdzeniem przed zarządzeniem głosowania zarówno ilości jak i tożsamości osób znajdujących się na tymczasowej Sali posiedzeń. Jak wynika z protokołu, żadna z tych czynności nie została podjęta. Sejm przystąpił do głosowania nr 18,19, 20 i 21 (to ostatnie dotyczyło przyjęcia w całości projektu ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin) bez rzetelnie stwierdzonego kworum.

            Dowód: protokół z 33 posiedzenia Sejmu w dniu 16.12.2016r., s.66.

      Z ostrożności procesowej podnoszę, że wątpliwości co do przebiegu posiedzenia w Sali Kolumnowej zgłaszane były w opiniach Biura Analiz Sejmowych i Kancelarii Prezydenta. Konkretne zarzuty dotyczyły naruszenia m.in. powołanych wyżej przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej a także ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora i Regulaminu Sejmu. W opiniach tych wskazano brak prawidłowego ustalenia kworum, nieprawidłowości w przeprowadzaniu głosowań, w tym potwierdzona nieobecność posłów-sekretarzy, dopuszczenie do braku podpisów posłów na liście obecności przed rozpoczęciem procedowania, co pozwala przyjąć ich nieobecność w szczególności posłów podpisujących się na liście już po zakończeniu obrad, uniemożliwienie posłom zgłaszania wniosków formalnych, fizyczny brak wstępu do Sali Kolumnowej podczas obrad dla wszystkich posłów skutkujący niedopuszczeniem do udziału w posiedzeniu, a także głosowanie poprawek do rozpatrywanych projektów ustaw, w tym ustawy nowelizującej z dnia 16 grudnia 2016 r. polegającym na łącznym przegłosowywaniu poprawek w oparciu o wnioski o ich przyjęcie albo odrzucenie przedstawione przez komisje w dodatkowym sprawozdaniu, gdzie jako poprawki z wnioskiem o odrzucenie traktowano również wnioski mniejszości. Wszystko to stanowiło naruszenie norm konstytucyjnych i regulaminowych, odnoszących się do procedowania i uchwalania ustaw, a jednocześnie godziło w prawa posłów, w zasadę jawności posiedzeń Sejmu (w rozumieniu jawności głosowań) i w prawo obywateli do informacji. Należy również wskazać na naruszenie przepisów art.113 Konstytucji statuującego zasadę jawności posiedzeń Sejmu i art. 61 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji statuującego prawo dostępu do informacji publicznej poprzez uniemożliwienie wstępu na Salę Kolumnową przedstawicielom mediów.

             Dowód:  opinie prof. Anny Rakowskiej-Treli i dr. Ryszarda Balickiego sporządzonych  na zlecenie Biura Analiz Sejmowych i opinii prof. Dariusza Dudka  sporządzonej na zlecenie Kancelarii Prezydenta- teksty wymienionych opinii zostaną przedłożone na wezwanie Sądu.

W konkluzji powoływanych opinii stwierdzono, że skala naruszeń przepisów prawa, w tym przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz Regulaminu Sejmu, nie pozwala przyjąć, iż spotkanie, które miało miejsce w dniu 16 grudnia 2016 r. w Sali Kolumnowej, było posiedzeniem Sejmu. Głosowania, które dotyczyły poprawek do procedowanych ustaw i projektów ustaw, a przeprowadzone zgodnie z przyjętą przez Prezydium Sejmu niekonstytucyjną i nielegalną wykładnią, nie były skuteczne. Tym samym w konsekwencji żadne z głosowań przeprowadzonych w Sali Kolumnowej nie zostało przeprowadzone w prawidłowy i skuteczny sposób, co skutkuje  proceduralną niekonstytucyjność „przyjętych” ustaw, w tym „ustawy” nowelizującej.

Taki tryb uchwalania ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin  jest niezgodny z art. 2, art. 7, art. 61 ust. 1 i 2, art. 106, art. 109 ust. 1, art. 119 i art. 120 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Pozwala to zasadnie przyjąć, że, wobec braku kworum i braku rzetelnego dowodu na istnienie kworum w dniu posiedzenia Sejmu 16.12.2016r., czynności podejmowane przez Sejm w Sali Kolumnowej nie doprowadziły do uchwalenia ustawy, tym samym zaskarżana decyzja emerytalna nie ma podstawy prawnej i powinna być uznana za nieważną. Taki obowiązek na organ odwoławczy nakłada przepis art. 156 par.1 pkt 2 z związku z art.180 i 181 kodeksu postępowania administracyjnego.

                 Z zasady państwa prawnego, wyrażonej w przepisie art.2 Konstytucji, wywodzi się zasada ochrony praw nabytych. Orzecznictwo konstytucyjne wyłączyło z zakresu ochrony tylko prawa nabyte niesłusznie lub niegodziwie oraz prawa niemające oparcia w założeniach obowiązującego w dacie orzekania porządku konstytucyjnego.

               Dowód: wyrok z 11 lutego 1992 r., sygn. K 14/91, OTK I/1992r., wyrok z 23 listopada 1998 r., sygn. SK 7/98, OTK ZU nr 7/1997, poz. 114, wyrok z 22 czerwca 1999 r., sygn. K 5/99, OTK ZU nr 5/1999, poz. 100, wyrok z 20 grudnia 1999 r., sygn. K 4/99, OTK ZU nr 7/2000, poz. 165 i wyrok z 13 stycznia 2006 r., sygn. K 23/03, OTK ZU nr 1/A/2006, poz. 8- teksty wymienionych orzeczeń zostaną przedłożone na wezwanie Sądu.

             W sytuacji wnoszącego odwołanie nie można mówić o prawach nabytych niesłusznie lub niegodziwie, albowiem wykonywał swoje obowiązki w sposób zgodny z prawem, nie był w jakikolwiek sposób karany, nie otrzymywał żadnych przywilejów sprzecznych z obowiązującym prawem. Dodatkowo, w ramach przeprowadzonej w 1990 roku weryfikacji, został pozytywnie zweryfikowany, co świadczy o tym, że wykonywał swoje obowiązki służbowe w sposób nie naruszający praw i godności innych osób i nie wykorzystywał swojego stanowiska służbowego do celów pozasłużbowych, nie naruszył również obowiązującego porządku prawnego.

                 Dowód: akta osobowe (pkt 6 żądań odwołania)

Zasada ochrony praw nabytych zakazuje arbitralnego znoszenia lub ograniczania praw podmiotowych przysługujących jednostce. Wobec wnoszącego odwołanie nie ma podstaw do twierdzenia, że jego indywidualne prawa do emerytury w określonej wysokości zostały nabyte niesłusznie. Tego poglądu nie może zmienić negatywna ocena przez ustawodawcę celów, do jakich władza wykorzystywała działalność niektórych organów i służb bezpieczeństwa państwa w okresie PRL. Nie można także stwierdzić, iż właśnie teraz, po latach wypłacania świadczeń emerytalno-rentowych wydarzyło się coś wyjątkowego, co uzasadnia wprowadzenie kwestionowanych regulacji. To z kolei uzasadnia zarzut, że ustawodawca kieruje się wyłącznie motywami politycznymi, które, jako zmienne w czasie i arbitralne, nie mogą być przesłanką ograniczenia lub pozbawienia nabytych prawidłowo praw lub wolności. Polityzacja ograniczeń praw nabytych jest niezgodna z dotychczasowym rozumieniem zasady ochrony praw nabytych, formułowanym w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego. Trybunał stwierdził, że istotą ochrony jest zakaz arbitralnego znoszenia lub ograniczania praw podmiotowych, zarówno publicznych, jak i prywatnych, przysługujących jednostce lub innym podmiotom prywatnym występującym w obrocie prawnym. Tymczasem proponowane unormowanie pozbawia jakiegokolwiek znaczenia zarówno okres służby wnoszącego odwołanie przed 1 sierpnia 1990 r., jak ipo tej dacie. Szczególne znaczenie ma tu fakt, iż w ustawie nowelizującej obniżono świadczenia emerytalne nabyte nie tylko w czasie do 1990 r., ale także poprzez wprowadzenie przez art. 15c ust. 3 ograniczenia wysokości świadczeń nabytych począwszy od 1990 r. w służbie dla wolnej i demokratycznej Polski. Takie działanie stanowi wprost zaprzeczenie zasady zaufania obywateli do państwa. Podobnie ocenić należy obniżenie w art. 15c ust. 1 pkt 1 podstawy wymiaru do 0,0% za każdy rok służby do 31 lipca 1990 r. Jest to wskaźnik niespotykany na gruncie żadnej innej regulacji w zakresie świadczeń emerytalno-rentowych i w związku z tym jego wprowadzenie oczywiście narusza zasadę zaufania obywatela do państwa i prawa. Jest środkiem nadmiernym i nieusprawiedliwionym żadnymi okolicznościami.

             Dowód: postanowienie TK z dnia 17 lutego 1999 r., Ts. 154/98, OTK ZU Nr 2(24), s.191 i wyrok z dnia 10 lipca 2000 r., SK 21/99, OTK ZU Nr 5(35)/2000, s. 830-teksty wymienionych orzeczeń zostaną przedłożone na wezwanie Sądu.

Przepis art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wprowadza zasady równości i niedyskryminacji w powiązaniu z gwarancją godności człowieka. Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z 4 kwietnia 2001 r. (sygn.akt K 11/00) uznał, że zakaz naruszania godności człowieka ma charakter bezwzględny i dotyczy wszystkich. Natomiast obowiązek poszanowania i ochrony godności nałożony został na władze publiczne państwa. W konsekwencji wszelkie działania władz publicznych nie mogą prowadzić do tworzenia sytuacji prawnych lub faktycznych odbierających jednostce poczucie godności. Przesłanką poszanowania tak rozumianej godności człowieka jest między innymi istnienie pewnego minimum materialnego, zapewniającego jednostce możliwość samodzielnego funkcjonowania w społeczeństwie oraz stworzenie każdemu człowiekowi szans na pełny rozwój osobowości w otaczającym go środowisku kulturowym i cywilizacyjnym. Oczywistym jest, że godność człowieka może w szczególności zostać naruszona przez stanowienie regulacji prawnych, których celem jest poniżenie człowieka. Ustawa z dnia 16 grudnia 2016 r. jest już drugą regulacją dotyczącą obniżenia świadczeń osobom, które pełniły służbę w organach bezpieczeństwa państwa w latach 1944-1990 (pierwsza została uchwalona dnia 23 stycznia 2009 r.). Obniża, już po raz drugi, zdecydowanie bardziej intensywnie, świadczenie   wnoszącego odwołanie, nie ograniczając się do praw nabytych za okres jego służby w PRL 1990 r., ale odbiera także świadczenia wypracowane w III RP. Takie działania władz publicznych odbiera poczucie godności, która jest nienaruszalna, a władze publiczne mają obowiązek ją chronić. Sprzeczna z Konstytucją regulacja ubezpieczeń emerytalnych wpływa na poziom życia wnoszącego odwołanie, obniżając go znacznie poniżej poziomu wynikającego z prawa obowiązującego w czasie nabycia uprawnień w sposób słuszny i sprawiedliwy w demokratycznym państwie.

            Z ostrożności procesowej pragnę także wskazać na treść przepisu art.13b ustawy nowelizującej z 16.12.2016r., w której posłużono się pojęciem  „służby na rzecz totalitarnego państwa”, stygmatyzując tym samym adresatów regulacji. Pojęcie „państwa totalitarnego”, jako wysoce pejoratywne, jest jednocześnie wątpliwe w odniesieniu do ustroju PRL w całym jej historycznym rozwoju. W piśmiennictwie naukowym: historycznym, politologicznym, prawnym, zwraca się uwagę, że PRL była państwem totalitarnym do 1956 r., jednak odnoszenie wprost tego pojęcia do ustroju panującego później, budzi poważne wątpliwości.

             W związku merytorycznym z przepisem art.30 pozostaje przepis art.31 Konstytucji. Przepis art.15a ustawy nowelizacyjnej z 16.12.2016r. narusza art.31 ust.1 Konstytucji, nakładający na każdego obowiązek szanowania wolności i praw innych. Taki obowiązek ciąży również na organach państwa, w tym na Sejmie. Przepis art.15a jest również niezgodny z przepisem art.31 ust.3, ponieważ formułując treść tego przepisu ustawodawca przekroczył granice wyznaczone konstytucyjne dla ograniczeń wolności i praw obywatela. Przepis art.31 ust.3 dopuszcza ustanawianie ograniczeń tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Nadto ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Ograniczenie emerytury nie zostało ustanowione w ustawie, a także brak jest podstaw do przyjęcia, że pozbawienie emerytury za okres do 1989r. i drastyczne obniżenie wnoszącemu odwołanie emerytury za okres po 1989r. wyczerpuje dyspozycję normy z przepisu art.31 ust.3 zd.1. Zasadnie można również twierdzić, że w przepisie art.15c naruszono istotę prawa do emerytury.

             Zasada równości wobec prawa i niedyskryminacji wyrażona jest w art. 32 ust. 1 Konstytucji. Również przepis art.14 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności zawiera zakaz dyskryminacji statuując, że korzystanie z praw i wolności wymienionych w niniejszej konwencji powinno być zapewnione bez dyskryminacji wynikającej z takich powodów, jak płeć, rasa, kolor skóry, język, religia, przekonania polityczne i inne, pochodzenie narodowe lub społeczne, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie bądź z jakichkolwiek innych przyczyn. Na gruncie konstytucyjnym zasada równości i niedyskryminacji jest zarówno normą prawa przedmiotowego, jak i szczególnego rodzaju prawa podmiotowego, prawa do równego traktowania podmiotów znajdujących się w tej samej sytuacji prawnej. Trybunał Konstytucyjny uznał już w orzeczeniu TK z 9 marca 1988 r. (sygn.akt U 7/87) i konsekwentnie w wielu późniejszych orzeczeniach potrzymał to stanowisko, że wszystkie podmioty prawa (adresaci norm prawnych), charakteryzujące się daną cechą istotną (relewantną) w równym stopniu, mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań zarówno dyskryminujących, jak i faworyzujących.

Ustawa nowelizacyjna z 16.12.2016r. godzi w zasadę równości wobec prawa i  niedyskryminacji. W przepisach ustawy ustawodawca wyróżnił, z konotacją pejoratywną, spośród wszystkich uprawnionych do świadczeń emerytalno-rentowych grupę osób, które pełniły służbę na rzecz totalitarnego państwa. Ustawa nie rozróżnia natomiast w wyróżnionej grupie osób, które pełniły służbę jedynie na rzecz totalitarnego państwa od tych, które zostały następnie pozytywnie zweryfikowane i pełniły służbę także na rzecz demokratycznego państwa. W konsekwencji, w efekcie wprowadzonej regulacji, wszystkie osoby, które miały jakikolwiek epizod w służbie na rzecz totalitarnego państwa,
a następnie – nawet przez wiele lat – pełniły także służbę na rzecz III RP, państwa demokratycznego, zostają dotknięte represjami ustawy, tj. obniżeniem świadczeń emerytalno-rentowych, tych wypracowanych przed 1990 r., jak i po tej dacie. Wprowadzając opisaną regulację, ustawodawca złamał zasadę równości wobec prawa, bowiem: konstytucyjnie niedopuszczalne jest bowiem zróżnicowanie sytuacji funkcjonariuszy w zakresie nabywania przez nich uprawnień rentowych i emerytalnych począwszy od 1990 r., w oparciu o kryterium pełnienia przez część z nich służby także do 1990 r. Każdy funkcjonariusz organów bezpieczeństwa Polski Ludowej, który pozytywnie przeszedł weryfikację i został zatrudniony w nowo tworzonych służbach, musi mieć za tę służbę w pełni gwarantowane, równe prawa z powołanymi do tych służb po raz pierwszy od 1990 r., w tym równe prawa do korzystania z ustalonych dla służb mundurowych zasad zabezpieczenia społecznego. Takie stanowisko zajął Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 24 lutego 2010 r., (sygn.akt K 6/09). Nie sposób bowiem znaleźć racjonalne i konstytucyjnie usprawiedliwione uzasadnienie dla rozróżnienia sytuacji funkcjonariuszy pozostających w służbie począwszy od 1990 r. jedynie w oparciu o fakt, czy pełnili oni służbę w organach bezpieczeństwa państwa. Dla uprawnień nabywanych począwszy od 1990 r. okoliczność ta nie może mieć żadnego znaczenia. Funkcjonariusze ci pełnili służbę dla III RP, podobnie jak ci przyjęci w III RP do służby po raz pierwszy – z narażeniem bezpieczeństwa, zdrowia i życia. Tego typu dywersyfikacja nie znajduje więc wystarczającego uzasadnienia i ustawodawca nie jest uprawniony do jej przeprowadzenia. Obie grupy funkcjonariuszy po 1990 r. charakteryzują się bowiem tymi samymi cechami i nie ma żadnych istotnych przesłanek rozróżnienia tych grup i gorszego traktowania przez ustawodawcę jednej z nich. Należy podkreślić, iż zasada równości i niedyskryminacji nie może zostać ograniczona z jakiejkolwiek przyczyny, co więcej, przepis art.32 Konstytucji nie dopuszcza możliwości ograniczania zasady równości i niedyskryminacji nawet w drodze ustawy. Zróżnicowanie przyjęte w ustawie nowelizacyjnej z 16.12.2016r. nie odpowiada wymogom relewantności, proporcjonalności i nie znajduje jakiegokolwiek usprawiedliwienia konstytucyjnego. Narusza więc tym samym zasadę sprawiedliwości społecznej, która nakazuje  równo traktować podmioty równe, a także nakazuje realizację i ochronę takich wartości konstytucyjnych, jak solidarność społeczna czy bezpieczeństwo socjalne. Tym samym niedopuszczalne i logicznie niemożliwe jest naruszenie zasady równości z powołaniem się na zasadę sprawiedliwości społecznej, jako że konsekwencją naruszenia zasady równości będzie zawsze naruszenie sprawiedliwości społecznej. Jest również naruszeniem konwencyjnego zakazu dyskryminacji wyrażonego w przepisie art.14 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

         Art. 67 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej gwarantuje prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. Konstytucja pozostawia co prawda ustawodawcy znaczną swobodę w regulowaniu tych materii, jednakże określa przesłanki
i granice dla tej regulacji. Granice swobody ustawodawcy wyznacza absolutny zakaz naruszania istoty prawa do zabezpieczenia społecznego. Ustawodawca musi także zwracać uwagę na inne zasady konstytucyjne. Trybunał Konstytucyjny w wyroku  z 4 stycznia 2000 r., (sygn.aktK 18/99) wskazał, że, wprawdzie zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa, to jednak musi ona opierać się na konstytucyjnej aksjologii. Ustawodawca musi podejmowane regulacje opierać w pierwszym rzędzie na zasadach sprawiedliwości społecznej i równości. Nowe rozwiązania prawne zawarte w ustawie nowelizującej naruszyły istotę prawa do zabezpieczenia społecznego, poprzez wprowadzenie zerowej stawki za służbę do 1990 roku oraz -10% za każdy rok służby w przypadku rencistów. Z powyższego wynika, iż pozbawienie praw nabytych uprawnionych do świadczeń emerytalno-rentowych, narusza gwarancje wynikające z Konstytucji. Skoro w konstytucyjnym prawie do zabezpieczenia społecznego mieści się prawo do zachowania realnej wartości świadczeń (np. poprzez tzw. waloryzację), to tym bardziej mieści się w nim zakaz arbitralnego obniżania wypłacanych świadczeń. Ustawodawca wprowadził w art. 15c współczynniki i ograniczenia wysokości emerytur, które nie mają zastosowania do jakichkolwiek innych grup ubezpieczonych. O ile ustawa z 2009 r. dotyczyła w istocie specjalnych przywilejów emerytalnych, przysługujących funkcjonariuszom organów bezpieczeństwa PRL i obniżyła je do wskaźnika występującego w powszechnym systemie emerytalnym, o tyle regulacja w ustawie nowelizacyjnej z 16.12.2016r. dotyczy prawa do całego świadczenia emerytalnego, wypracowanego przez funkcjonariuszy w ciągu całego życia, także długo po 1990 r., obniżając je drastycznie w sposób konstytucyjnie niedopuszczalny. Przedmiotowa ustawa odnosi się w przeważającej mierze do zastanych sytuacji, w których świadczenia od lat są wypłacane, a nie do sytuacji, w których prawo do świadczeń dopiero zostanie nabyte. Odebranie lub obniżenie świadczenia może zatem oznaczać, iż egzystencja świadczeniobiorców zostanie zagrożona. Świadczeniobiorców pozbawia się więc możliwości zaspokajania potrzeb, które dotąd zaspokajane były ze źródła, jakim są świadczenia socjalne.

             W przedmiotowej sprawie zarzuty wnoszącego odwołanie w zakresie naruszenia Konstytucji i konwencji międzynarodowej wymagają zbadania przez Sąd zgodności przepisu art.15c wprowadzonego art.1 ust.1 pkt 6 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin z przepisami Konstytucji. Wnoszący odwołanie stoi na stanowisku, że Sąd jest zobowiązany do takiej kontroli na podstawie przepisu art.178 ust.1 Konstytucji, który statuuje podległość sędziów tylko Konstytucji i ustawom. Sędziowie w swojej praktyce orzeczniczej ustalają, jakie prawo będą stosować, a jakie nie będzie wykorzystane do subsumpcji stanu faktycznego. Mają zatem uprawnienia decyzyjne w odniesieniu do wszystkich źródeł prawa. Takie samo uprawnienie dotyczy Konstytucji, którą, zgodnie z art.8 ust.2 Konstytucji stosuje się bezpośrednio. Należy również wskazać, że między przepisami Konstytucji a przepisami ustawy nowelizującej z 16.12.2016r. zachodzi relacja „normy hierarchicznie wyższej” i „normy hierarchicznie niższej”. To uzasadnia, w przypadku sprzeczności regulacji, stosowanie hierarchicznej reguły kolizyjnej, zgodnie z którą norma hierarchicznie wyższa zawsze uchyla normę hierarchicznie niższą.

       Biorąc pod uwagę powyższe wnoszę jak w petitum odwołania.

Wniosek o udzielenie zabezpieczenia jest konieczny, bowiem zaskarżona decyzja powoduje dla wnoszącego odwołanie skutek negatywny, w postaci drastycznego obniżenia wysokości środków na bieżące utrzymanie. Przedmiot roszczenia znajduje uprawdopodobnienie w przedstawionych wyżej argumentach, w świetle których wydano decyzję nieopartą na przepisach prawa, uchwalonych w warunkach urągających zasadom prawidłowej legislacji. Przesłanka wiarygodności roszczenia, przewidziana w art.7301 § 1 k.p.c. została należycie wypełniona. W przekonaniu wnoszącego odwołanie z uwagi na to, że przedmiotem zaskarżonej decyzji organu emerytalno-rentowego jest zabezpieczenie środków bieżącego utrzymania, do wniosku o zabezpieczenie odpowiednie zastosowanie mają przepisy art.7531 w zw. z art.753 k.p.c., wyłączające potrzebę uprawdopodobnienia interesu prawnego w żądaniu zabezpieczenia; za istnieniem tego interesu przemawia sam charakter roszczenia objętego odwołaniem i jego waga dla egzystencji wnoszącego odwołanie.

     Udzielenie zabezpieczenia w przedmiotowej sprawie winno mieć za podstawę przepis art.755 § 1 k.p.c., bowiem żądanie uznania zaskarżonej decyzji za nieważną samo w sobie nie ma charakteru roszczenia pieniężnego, zatem Sąd orzekający ma możność jego zabezpieczenia w taki sposób, jaki stosownie do okoliczności uzna za odpowiedni.

Mając powyższe na uwadze, wnoszący odwołanie wnosi o uwzględnienie także wniosku o udzielenie zabezpieczenia w sposób wyżej wskazany w niniejszym odwołaniu.

Załączniki:

1.Kopia pełnomocnictwa z dowodem opłacenia opłaty skarbowej

2.Kopie ss.65 i 66 Protokołu z 33 posiedzenia Sejmu

Reklamy

Skarga na decyzję wojewody w sprawie budowlanej Poniedziałek, Kwi 9 2012 

                      Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. za pośrednictwem Wojewody P.

Skarżący:  E. i T. M. zam. …. reprezentowani przez r.pr.Piotra Lewandowskiego

Organ administracji: Wojewoda P.

 Skarga na decyzję  Wojewody P. z dnia …….2012r. (WI-I……3.8.2012.DO) utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta G. nr RAAII………2011.BB-311/dz…./8 z dnia …….2011r. odmawiającej uchylenia ostatecznej decyzji nr RAAII……..2011-BB/311/dz…./8 z dnia …….2011 pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z garażem dwustanowiskowym wraz z odprowadzeniem wód opadowych i roztopowych wraz z wjazdem na posesję, dz. …/8, …/8, …/8 KM …

 W imieniu skarżących E. i T. małżonków M., których pełnomocnictwo załączam, wnoszę o:  1/uchylenie zaskarżonej decyzji w całości jako naruszającej przepisy  postępowania administracyjnego, w szczególności art.7, art.8, art.10 par.1 i art. 145 par.1 pkt 4 K.p.a, co miało istotny wpływ na wydanie decyzji, oraz przepisy ustawy Prawo budowlane, w szczególności art. 5 ust 1 pkt 1 lit b i pkt 9 ustawy Prawo budowlane i rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75 z 2002r., poz.690, z późniejszymi zmianami), w szczególności przepis par.271 pkt 8,     2/ uchylenie przedmiotowej decyzji Wojewody P. w całości i o orzeczenie o uchyleniu ostatecznej decyzji nr RAAII………….2011-BB/311/dz…./8 z dnia ……..2011r. o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z garażem dwustanowiskowym wraz z odprowadzeniem wód opadowych i roztopowych wraz z wjazdem na posesje przy ul. K. w G., dz. nr …/8, …/8 i …/8 KM ..,    3/ w przypadku odmowy orzeczenia o uchyleniu ostatecznej decyzji nr RAAII…………2011-BB/311/dz …/8 z dnia …….2011r. o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z garażem dwustanowiskowym wraz z odprowadzeniem wód opadowych i roztopowych wraz z wjazdem na posesje przy ul. Kopernika w Gdyni, dz. nr 294/8, 314/8 i 315/8 KM 62, stwierdzenie naruszenia prawa dające podstawę do wznowienia postępowania w tej sprawie,   4/ zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

 

Uzasadnienie

 Decyzja Wojewody P., której uchylenia domaga się strona w niniejszym postępowaniu, została wydana w wyniku postępowania odwoławczego, wszczętego przez skarżących w związku z decyzją Prezydenta Miasta G. RAAII………….BB-311/dz…./8 z dnia …….2011r. odmawiającej uchylenia ostatecznej decyzji nr RAAII……..2011-BB/311/dz…./8 z dnia ……..2011 pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z garażem dwustanowiskowym wraz z odprowadzeniem wód opadowych i roztopowych wraz z wjazdem na posesję, dz. …/8, …/8, …/8 KM … Prezydent Miasta G. uznał, że skarżącym nie przysługuje przymiot strony i, w konsekwencji, brak jest podstaw do wznowienia postępowania w trybie art. 145 par.1 pkt 4 kpa. Zgodnie z oceną Prezydenta Miasta G., nieruchomość skarżących nie znajduje się w strefie oddziaływania inwestycji realizowanej przez p.A. T. na sąsiednich działkach nr …/8, …/8 i …/8 KM … Wojewoda podzielił ocenę organu I instancji i utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta G.. Skarżący podnoszą, że całość postępowania o pozwolenie budowlane przebiegała bez wiedzy i udziału skarżących. O tym, że na sąsiedniej nieruchomości może powstać nowy budynek o nieznanej wielkości i kształcie, skarżący dowiedzieli się w momencie podjęcia w sposób bardzo uciążliwy dla otoczenia prac budowlanych przez inwestorkę. Na wniosek skarżących Prezydent Miasta G. wydał postanowienie z dnia 28.09.2011 o wznowieniu postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją. W dniu ……2011r. doręczono skarżącym zawiadomienie z dnia ……2011r. z pieczęcią Urzędu Miasta G. Wydział Achitektoniczno-budowlany, informującym o wniosku skarżących. W dalszej części zawiadomienia znalazł się następujących passus: „w związku z powyższym, w terminie 7 dni od dnia doręczenia niniejszego zawiadomienia, w tutejszym Wydziale, w pokoju 325, w dniach poniedziałki w godzinach 13-16 i środy 8-11 można zapoznać się z wnioskiem inwestora oraz zgłaszać ewentualne zastrzeżenia i wnioski. Brak obecności w w/w terminie traktować będziemy jako brak uwag w sprawie”. Niezgodne z prawdą jest zatem stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu decyzji Wojewody P., że skarżących zawiadomiono o możliwości zapoznania się „z wnioskiem Skarżących”- dowód: kopia zawiadomienia z dnia 29.09.2011r.            Organ pierwszej instancji odmówił, zarówno samym skarżącym jak i ich pełnomocnikowi, udostępnienia wniosku inwestora. Ten fakt stanowił podstawę skargi w trybie art.221 kpa, przy czym Wojewoda Pomorski uznał bezzasadność skargi- dowód: kopia pisma Wojewody P. w sprawie.    Wnoszący odwołanie nie mieli zatem możliwości stwierdzenia, na jakiej podstawie uznano, że ich nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu. Nie mogli również zbadać, na podstawie jakich przepisów organ ustalił brak oddziaływania obiektu na nieruchomość odwołujących. Wydanie pozwolenia oraz ustalenia warunków pozwolenia toczyło się z udziałem tylko jednej zainteresowanej strony, właściciela nieruchomości wnioskującej o wydanie pozwolenia na budowę. Jej interesy były chronione i uwzględniane przez organ wydający pozwolenia  w stopniu wręcz niezwykłym. W takim samym stopniu interesy wnoszących odwołanie właścicieli nieruchomości sąsiedniej nie były uwzględniane i chronione przez ten sam organ. Wobec niedostępności akt postępowania nie można stwierdzić, czym kierował się organ wydając pozwolenie na budowę w odległości mniejszej niż 12 m od linii lasu. Skarżący nie mieli również możliwości odniesienie się do treści analiz, wykonanych przez „osoby uprawnione”. Nie znane są owe „osoby uprawnione”, na czyje zlecenia działały i wreszcie kto im płacił. Skarżący nie znają również materii, których analizy dotyczą. Tak prowadzone postępowanie narusza przepis art.7 kpa, który formułuje zasadę uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Zasada uwzględniania przez organ administracji słusznego interesu obywateli odnosi się zarówno do inwestora zamierzającego wnieść obiekt na swojej nieruchomości jak i do właściciela nieruchomości sąsiedniej. Powołany przepis różnicuje interes społeczny i słuszny interes obywateli, preferując ten pierwszy. Natomiast interesy obywateli nie są ustawowo różnicowane, zatem nie można uznać, że interes inwestora powinien być lepiej chroniony niż interes właściciela nieruchomości sąsiedniej. Interesy obu stron wynikają z tej samej podstawy materialnoprawnej, z prawa własności. Zarówno inwestor ma prawo korzystać ze swojej nieruchomości, jak i właściciel nieruchomości sąsiedniej ma prawo chronić swoje prawo materialne. Organ nie może preferować słusznego interesu inwestora kosztem słusznego interesu właściciela nieruchomości sąsiedniej. Prowadzenie przez organ postępowania w sprawie wydania pozwolenia budowlanego w trybie niejawnym dla właściciela nieruchomości sąsiedniej pozbawia go prawa do czynnego udziału w postępowaniu, co z kolei narusza zasadę sformułowana w przepisie art.10 par.1 kpa. Pozbawianie skarżących dostępu do akt, w których znajdują się stosowne informacje o planowanej inwestycji  i jednoczesne obciążanie ich ciężarem dowodu w zakresie oddziaływania inwestycji na ich nieruchomości, stawia skarżących w sytuacji bez wyjścia. Mają wykazać np. ze inwestycja spowoduje zacienienie ich nieruchomości, nie mając danych dotyczących np. wysokości planowanego budynku. Takie postępowanie organu narusza przepis art.8 kpa, nakazujący organowi prowadzenie postępowania w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli. Już orzecznictwo NSA z lat osiemdziesiątych przyjęło kierunek wykładni tego przepisu. W wyroku z 10.08.1983r. (sygn. akt ISA 367/83, cytowany za B.Adamiak, J.Borkowski: Kodeks Postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 1996, s.61) NSA uznał: „Przy założeniu, że wszyscy obywatele są równi wobec prawa, zasadom art.8 kpa nie odpowiada takie prowadzenie postępowania w sprawie, w której występują sprzeczne interesy stron, gdy organ prowadzący postępowanie- bez wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy- uwzględnia tylko jeden z wchodzących w grę interesów, nie ustosunkowując się do zgłoszonych twierdzeń i wniosków stron reprezentujących inne interesy”. Należy podkreślić,  że zasada pogłębiania zaufania do organów państwa odnosi się do obywatela, a więc do kategorii pojęciowej szerszej niż strona. Organ administracyjne zaangażowane w sprawę pozwolenia budowlanego i potem orzekające w sprawie wniosku o wznowienie postępowania nie pozwoliły skarżącym nawet na wyrażenie swoich interesów, z natury rzeczy innych niż interes inwestorki, nie mówiąc już o  składaniu jakichkolwiek wniosków. Postępowanie w sprawie wniosku  wznowienie postępowania o wydania pozwolenia budowlanego nie wykroczyło poza granice formalne, dodatkowo skutkując brakiem zaufania do organów państwa poprzez odmowę dostępu do wniosku o pozwolenie budowlane (mimo że organ sam wezwał do zapoznania się z wnioskiem inwestora o pozwolenie budowlane). Orzecznictwo formułuje również zasadę, iż skoro postępowanie administracyjne ma w szczególności zapewnić ochronę interesów prawnych obywateli, więc wątpliwości na temat legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony należy rozstrzygnąć na korzyść podmiotu domagającego się uznania go za stronę postępowania (wyrok NSA z 29.09.2010r., sygn.akt IIOSK 1481/09, Lex 668544). Całkowite i arbitralne wykluczenie właściciela nieruchomości sąsiedniej pozwala przyjąć, że organ samorządowy w przedmiotowej sprawie nie dążył do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, naruszając tym samym normę z przepisu art.7 kpa. Nadto skarżący nawet nie wiedzą, czym kierował się organ nie wzywając ich do udziału w postępowaniu prawno- budowlanym, czyniąc go niemalże tajnym procesem z udziałem tylko inwestora bez elementu kontradyktoryjności. Organ I instancji, wydając utrzymaną w mocy przez Wojewodę P. decyzje odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji nr RAAII……….2011-BB/311/dz…/8 z dnia …0..2011r., uznał, iż wnoszący odwołanie nie mieli statusu strony w postępowaniu o wydanie przedmiotowego pozwolenia budowlanego. Tym samym brak jest, zdaniem organu I instancji, przesłanki wznowieniowej, określonej w przepisie art. 145 par.1 pkt 4 kpa. Brak ten organ ustalił na podstawie tylko przesłanki formalnej, poprzez stwierdzenie w o brzmieniu jak następuje: „Zgodnie z załączonymi do projektu analizami, wykonanymi przez osoby uprawnione, działki stanowiące własność Państwa M. nie znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji”. Przyjmując konstrukcje dwuetapowości postępowania wznowieniowego, można zasadnie wskazać, że badaniu formalnemu podlega pierwszy etap tego postępowania tzn. ustalenie przez organ czy podmiot występujący z żądaniem wznowienia postępowania nie uchybił terminowi zawitemu określonemu w przepisie art.148 par. 1 kpa. Drugi etap ma już charakter merytoryczny, tym bardziej, że pozytywne ustalenie z pierwszego etapu skutkuje wznowieniem postępowania zakończonego ostateczną decyzją. Organ I instancji wydał taką decyzję w dniu 28.09.2011r. i od daty jej wydania powinien prowadzić postępowanie ustalające również materialnoprawne okoliczności po stronie wnoszących odwołanie, uzasadniające przyznanie im statusu strony. Postępowanie wznowieniowe pełni funkcje kontrolne, zatem organ I instancji powinien poddać, z uwzględnieniem argumentów zawartych we wniosku o wznowienie postępowania, ponownej ocenie merytorycznej okoliczności sprawy, a w szczególności przesłanki, dla których pierwotnie uznał, że nieruchomość sąsiednia nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu. Mechaniczne powtórzenie ustaleń, stanowiących podstawę wydania decyzji o pozwoleniu budowlanym bez udziału właścicieli nieruchomości sąsiedniej, redukowałoby role postępowania wznowieniowego do zera, pozbawiając w każdej sytuacji zainteresowanego wznowieniem postępowania szans na rzetelniejszą ocenę jego sytuacji procesowej i materialnoprawnej. Wyznaczenie obszaru oddziaływania, zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, powinno nastąpić z uwzględnieniem funkcji, formy, konstrukcji projektu planowanego obiektu i innych jego cech charakterystycznych oraz sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, a także treści zakazów i nakazów zawartych w przepisach odrębnych (tak wyrok NSA z dnia 9.10.2007r., sygn. akt II OSK 1321/06, Lex 347949, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 7.05.2009r., sygn.akt II SA/Wr 631/08, Lex 569211). W powołanym wyżej wyroku z dnia 9.10.2007r. NSA stwierdził, że w procesie zmierzającym do wyznaczenia obszaru oddziaływania nie chodzi o wykazanie negatywnego wpływu inwestycji na działki znajdujące się w otoczeniu projektowanego obiektu, lecz o możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na teren otaczający działkę inwestora w związku z zamiarem realizacji inwestycji. Organ I instancji powinien zatem dokonać szerszych merytorycznie ustaleń, a nie tylko powtórzyć niezweryfikowane wyniki analiz „osób uprawnionych”.  Żaden z organów nie odniósł się do podnoszonego przez skarżących  w toku postępowania wznowieniowego zarzutu naruszenia prawa materialnego, zawartego w przepisie par.271 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Skarżący, nie mając dostępu do akt sprawy, nie mają możliwości stwierdzenia, na jakiej podstawie dopuszczono do budowy z naruszeniem przepisu administracyjnego formułującego bez żadnych wyjątków zakaz budowy w strefie co najmniej 12 metrów od linii lasu. Odległość od linii lasu znajdującej się na granicy działki inwestorski i działki zalesionej, wynoszącej 4,08 m, została ustalona przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w G., i jako jedyna okoliczność  jest znana formalnie skarżącym w wyniku doręczenia kopii protokołu inspektora nadzoru budowlanego z kontroli placu budowy- dowód: kopia protokołu.          Powołany przepis znajduje się w rozdziale 7 rozporządzenia pt. Usytuowanie budynków z uwagi na bezpieczeństwo przeciwpożarowe. Tym samym zasadnym jest twierdzenie, że niezgodne z przepisem par.271 pkt 8 rozporządzenia usytuowanie obiektu narusza wymagania przeciwpożarowe, stwarzając niebezpieczeństwo pożarowe (lub możliwość powstania takiego niebezpieczeństwa) dla nieruchomości zabudowanej domem jednorodzinnym, stanowiącej własność skarżących. Jest to okoliczność, która powinna być uznana za mającą wpływ na nieruchomość sąsiednią, a jej źródłem jest obiekt budowany przez inwestora. Jest to również okoliczność, która narusza przepis art. 5 ust 1 pkt 1 lit b i pkt 9  ustawy Prawo budowlane. Powołane przepisy nakazują użytkowanie, projektowanie i budowanie w sposób określony w przepisach, w tym w przepisach techniczno-budowlanych oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając m.in. bezpieczeństwo pożarowe, które odnosi się również do osób trzecich, w tym do właścicieli nieruchomości sąsiednich. Skarżący nie mogli podnieść zarzutów w tym zakresie we wcześniejszych fazach postępowania. Nie są również znane powody, dla których organy budowlane nie wzięły pod uwagę zakazu z przepisu par.271 pkt 8 rozporządzenia. Ani organ I instancji ani Wojewoda P. nie  badali, jak wynika z treści uzasadnień decyzji obu organów, tej kwestii, co również nie buduje zaufania do organów państwa. Wojewoda P. w uzasadnieniu swojej decyzji powołał z urzędu przepis par.13 przedmiotowego rozporządzenia dotyczący norm zacienienia, stwierdzając prawidłowość usytuowania budowli pod tym kątem. Jednocześnie pominął kwestię odległości od linii lasu, mimo że skarżący podnosili stosowny zarzut w odwołaniu od decyzji Prezydenta Miasta G.. Selektywne stosowanie prawa na pewno nie sprzyja pogłębieniu zaufania do organów państwa. Brak zaufania do państwa pogłębia się, jeśli uwzględnić szereg innych okoliczności przyjętych przez organ I instancji bez możliwości nawet zapoznawania się z przesłankami ich przyjęcia przez skarżących, nie mówiąc nic o możliwości formułowania wniosków co do innych przesłanek. Brak dostępu do akt uniemożliwia ocenę przesłanek, za pomocą których ustalono linię nowej zabudowy i odniesienia do istniejącej zabudowy. W efekcie powstała budowla nieprzystająca do otoczenia, zaskakująca swoją wielkością na tak małej działce, co może wskazywać na naruszenie wskaźnika zabudowy powierzchni i stawia pod znakiem zapytania jednorodzinny charakter budynku. Brak dostępu do akt uniemożliwia zapoznanie się z analizą zacienienia. Prima facie wielkość budynku pozwala przypuszczać, że w okresie jesienno-zimowym przy niskim położeniu słońca nieruchomość gruntowa i budynkowa skarżących  może być pozbawiona światła słonecznego. Mając na względzie powyższe wnoszę jak w petitum skargi. 

Załączniki: 1/ pełnomocnictwo wraz z dowodem uiszczenia opłaty skarbowej  2/ dowód uiszczenia opłaty sądowej  3/kopia protokołu kontrolnego inspektora nadzoru budowlanego  4/ kopia pisma Wojewody Pomorskiego w sprawie skargi  5/kopia zawiadomienia z 29.09.2011r.

Skarga do WSA na decyzję organu nadzoru budowlanego środa, Mar 7 2012 

                                                                                   G. 28.02.2012r.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. za pośrednictwem Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego

Skarżący:  E. i T. K. reprezentowani przez r.pr.Piotra Lewandowskiego

Organ administracji: Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w G.

 Skarga na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w G. z dnia …..2012r. (sygn. akt WOP……….2011.PP) o utrzymaniu w mocy decyzji Powiatowego Inspektora nadzoru Budowlanego z dnia ……2011r. odmawiającej wstrzymania robot budowlanych związanych z realizacją budynku mieszkalnego przez inwestora A. T.

 W imieniu skarżących E. i T. małżonków K., których pełnomocnictwo załączam, wnoszę o:  1/uchylenie zaskarżonej decyzji w całości jako naruszającej przepisy art.50 ust.1 pkt 4, art.84 ust.1 pkt 1 i art.84a ust.1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane oraz przepis par.271 ust.8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002r. o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75 z 2002r., poz.690),  2/ uznanie naruszenia prawa za dające podstawę do wznowienia postępowania w tej sprawie,  3/ zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

 Uzasadnienie

1. Decyzją z dnia 14.11.2011 (sygn.akt INB-JC/71../../../../../…) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu w G. odmówił wstrzymania prowadzenia robot budowlanych związanych z realizacją budynku mieszkalnego jednorodzinnego z garażem dwustanowiskowym na posesji przy ul. K. w G., dz. nr 2../8, 3../8 i 3../8 KM 62. Skarżący wystąpili do Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku o uchylenie przedmiotowej decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu w Gdyni w całości i o orzeczenie co do istoty sprawy, nakazujące wstrzymanie prowadzenie robot budowlanych oraz o rozstrzygnięcie w przedmiocie nakazania usunięcia powstałej z naruszeniem prawa budowli w całości lub w tej części, która narusza przepis par. 271 ust.8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002r. o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75 z 2002r., poz.690) tj. znajduje się w mniejszej niż 12 m odległości od linii lasu oraz w tej części, która narusza obligatoryjne odległości ścian z oknami od granicy działki sąsiedniej. W uzasadnieniu odwołania skarżący podnieśli, że Powiatowy Inspektor Budowlany błędnie uznał, że nie zachodzi żadna z przesłanek wstrzymania robót budowlanych określonych w przepisie art. 50 ust.1 ustawy Prawo budowlane. Pominął zatem treść przepisu art.50 ust.1 pkt 4 ustawy prawo budowlane, który nakazuje wstrzymanie robot budowlanych w razie stwierdzenia, że prowadzenie robot budowlanych istotnie odbiega od ustaleń lub warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach. Organ nadzoru budowlanego I instancji odmówił wstrzymania prowadzenia prac budowlanych przez inwestora p. A. T., związanych z realizacją budynku mieszkalnego jednorodzinnego z garażem dwustanowiskowym na posesji przy ul. Kopernika w Gdyni, mimo że budowa prowadzona jest w odległości mniejszej niż 12 m od linii lasu, znajdującego się na sąsiedniej działce. Organ sam ustalił ten fakt w trakcie przeprowadzonej kontroli budowy stwierdzając, że odległość od ściany budowli do granicy działki sąsiedniej, zalesionej bezpośrednio od samej granicy, wynosi 4, 08 m.  W odwołaniu skarżący odnieśli się również do stwierdzenia zawartego w uzasadnieniu do decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, że tereny zlokalizowane od strony wschodniej inwestycji tzn. na sąsiedniej działce nie są Rezerwatem Przyrody „Kępa Redłowska”, tym samym nie ma przesłanek do stosowania przepisu par.271 ust.1 powołanego wyżej rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Dla rozstrzygnięcia w przedmiocie zachowania przez inwestora wymaganej odległości zabudowy istnienie rezerwatu lub jego nieistnienie, ma znaczenie wówczas, gdy obszar nie jest zalesiony. Sąsiednia działka jest natomiast zalesiona i stanowi las w rozumieniu przepisu art.3 pkt 1 ustawy z 1991r. o lasach. W wyroku z dnia 28.01.2009r. (sygn.akt IV CSK 353/08, w: Lex nr 527250) Sąd Najwyższy stwierdził, że w świetle art.3 pkt 1 ustawy o lasach za las należy także uznać grunt o zwartej powierzchni co najmniej 0.10 ha pokryty roślinnością leśną, drzewami i krzewami oraz runem leśnym, który nie spełnia żadnego dodatkowego kryterium z art.3 pkt 1 lit. a, b i c (nie jest przeznaczony do produkcji leśnej, nie stanowi rezerwatu przyrody ani nie został wpisany do rejestru zabytków). Dodatkowe kryteria dotyczą gruntów o obszarze co najmniej 0,10 ha przejściowo pozbawionych roślinności leśnej. Zgodnie z Zarządzeniem Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Gdańsku nr 6/2010 z dnia 7.04.2010r. w sprawie ustanowienia planu ochrony rezerwatu przyrody „Kępa Redłowska” obszar Rezerwatu przyrody „Kępa Redłowska” obejmuje również tereny zamknięte należące do Skarbu Państwa- Ministerstwo Obrony Narodowej i objęty jest ochrona czynną (§ 4 zarządzenia). Tereny te stanowią powierzchnię 112 ha.   Dowód: Zarządzenie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

 2. Organ II instancji decyzja z dnia 13.02.2012r. utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji uznał, że zgodność prowadzenia robot z pozwoleniem budowlanym, stwierdzona w trakcie kontroli placu budowy przeprowadzonej w trakcie postępowania przez organem I instancji, jest wystarczającą przesłanką do odmowy wstrzymania prac budowlanych. Powołał się na przepis art.36a ust.5 ustawy Prawo budowlane. Organ II instancji pominął istotna kwestię treści art.36a ust.1 ustawy prawo budowlane, zgodnie z którym: „Istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę jest dopuszczalne jedynie po uzyskaniu decyzji o zmianie pozwolenia na budowę.” Przepis art.36a ust.1 w związku z przepisem art.36a ust.5  należy zatem rozumieć w ten sposób, że przesłanki określone a contrario w tym ostatnim przepisie odnoszą się do obowiązku uzyskania zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę. Ich brak pozwala zatem inwestorowi zrezygnować z wszczynania postępowania w przedmiocie zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę. Przepis art.36 ust.1 nie zawiera natomiast w swojej treści sformułowań wskazujących na określenie przez ustawodawcę katalogu istotnych odstępstw od ustaleń lub warunków  określonych w przepisach prawa.  Nie zwalnia to jednak organu nadzoru budowlanego z ustawowego obowiązku zbadania zgodność prowadzenia budowy z przepisami i, w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów, nakazania wstrzymania prowadzenia tych robot. Taki obowiązek nakłada na organ nadzoru budowlanego przepis art.50 ust.1 pkt 4 oraz przepisy art.84 ust.1 pkt 1 i art.84a ust.1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. Zgodnie z przepisem art. 84 ust.1, do zadań organów nadzoru budowlanego należy: 1) kontrola przestrzegania i stosowania przepisów prawa budowlanego;  2) kontrola działania organów administracji architektoniczno-budowlanej (…).  Z kolei przepis art.84a ust.1 stanowi, że :”1. Kontrola przestrzegania i stosowania przepisów prawa budowlanego obejmuje: 1) kontrolę zgodności wykonywania robót budowlanych z przepisami prawa budowlanego, projektem budowlanym i warunkami określonymi w decyzji o pozwoleniu na budowę; 2) sprawdzanie posiadania przez osoby pełniące samodzielne funkcje techniczne w budownictwie właściwych uprawnień do pełnienia tych funkcji; 3) sprawdzanie dopuszczenia do stosowania w budownictwie wyrobów budowlanych.    2. Organy nadzoru budowlanego, kontrolując stosowanie przepisów prawa budowlanego: 1) badają prawidłowość postępowania administracyjnego przed organami administracji architektoniczno-budowlanej oraz wydawanych w jego toku decyzji i postanowień; 2) sprawdzają wykonywanie obowiązków wynikających z decyzji i postanowień  wydanych na podstawie przepisów prawa budowlanego. Powołane przepisy obligują organ nadzoru budowlanego do kontroli przestrzegania prawa budowlanego, rozumianego jako prawo w szerokim znaczeniu przedmiotowym, a więc obejmującego zarówno ustawy jak akty wykonawcze (a nie tylko ustawę Prawo budowlane). W tym zakresie mieści się również powołane wyżej rozporządzenia Ministra Infrastruktury o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Organ nadzoru budowlanego powinien zatem kontrolować prowadzenie prac budowlanych w kontekście zgodności z ustaleniami bądź warunkami określonymi w przepisach. Organ I instancji naruszył ten obowiązek, poprzestając jedynie na kontroli formalnej zgodności tylko z pozwoleniem budowlanym. Organ II instancji, utrzymując w mocy decyzje Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, nie skorygował ani decyzji I instancji ani nie zbadał prawidłowości postępowania administracyjnego przed organem administracji architektoniczno-budowlanej oraz wydanych w jego toku decyzji i postanowień. Tym samym niezgodny w przepisem par.271 ust.8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury stan utrzymał się, co czyni niniejszą skargę za zasadną. Mając na względzie powyższe wnoszę jak w petitum skargi.

 Załączniki: 1. pełnomocnictw wraz z opłatą skarbową,  2.dowód uiszczenia opłaty sądowej  3.kopia zarządzenia nr 6/2010 z 7.04.2010r.

Odwołanie od decyzji inspektora budowlanego odmawiającej wstrzymania robót budowlanych środa, Sty 11 2012 

                              

                                                                                        Gdynia …..2011r.

Pomorski Wojewódzki Inspektor  Nadzoru Budowlanego w  Gdańsku za pośrednictwem  Powiatowego Inspektora  Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu w Gdyni

wnoszący odwołanie:  E. i T. M.  reprezentowani przez r.pr. P. L.

   Odwołanie od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu w G. z dnia ….2011 (sygn.akt INB-……)

Decyzją z dnia …..2011 (sygn.akt INB-….) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu w Gdyni odmówił wstrzymania prowadzenia robot budowlanych związanych z realizacją budynku mieszkalnego jednorodzinnego z garażem dwustanowiskowym na posesji przy ul. K. w G., dz. nr ../8, ../8 i ../8 KM 62.    W imieniu pp. E. i T. małżonków M. (pełnomocnictwo w aktach) wnoszę o:   1/ uchylenie przedmiotowej decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu w Gdyni w całości i o orzeczenie co do istoty sprawy, nakazując wstrzymanie prowadzenie robot budowlanych,      2/ rozstrzygniecie w przedmiocie nakazania usunięcia powstałej z naruszeniem prawa budowli w całości lub w tej części, która narusza przepis art.271 ust.1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie tj. znajduje się w mniejszej niż 12 m odległości od linii lasu oraz w tej części, która narusza obligatoryjne odległości ścian z oknami od granicy działki sąsiedniej.

Uzasadnienie

W swojej decyzji Powiatowy Inspektor Budowlany błędnie uznał, że nie zachodzi żadna z przesłanek wstrzymania robót budowlanych określonych w przepisie art. 50 ust.1 ustawy Prawo budowlane. Wnoszący odwołanie wskazywali w swoim piśmie z dnia 29.09.2011r., przede wszystkim przepis art.50 ust.1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane jako możliwą podstawę decyzji wstrzymującej. Budowa prowadzona jest w odległości mniejszej niż 12 m od linii lasu, znajdującego się na sąsiedniej działce. Organ pierwszej instancji pominął tę kwestię w swojej decyzji, mimo że w trakcie przeprowadzonej kontroli budowy stwierdził, że odległość od ściany budowli do granicy działki sąsiedniej, zalesionej bezpośrednio od samej granicy, wynosi 4, 08 m. Organ pierwszej instancji nie wskazał, na jakiej podstawie brak jest przesłanek od uznania, że odległość ta nie narusza przepisu art.271 ust.1 powołanego wyżej rozporządzenia. W jednym z ostatnich zdań uzasadnienia twierdzono, że tereny zlokalizowane od strony wschodniej inwestycji nie są Rezerwatem Przyrody „Kępa Redłowska”. Dla rozstrzygnięcia w przedmiocie zachowania wymaganej odległości istnienie rezerwatu lub nie ma znaczenie wówczas, gdy obszar nie jest zalesiony. Sąsiednia działka jest natomiast zalesiona, stanowiąc las w rozumieniu przepisu art.3 pkt 1 ustawy z 1991r. o lasach. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28.01.2009r. (sygn.akt IV CSK 353/08, w: Lex nr 527250) stwierdza, że w świetle art.3 pkt 1 ustawy o lasach, za las należy także uznać grunt o zwartej powierzchni co najmniej 0.10 ha pokryty roślinnością leśną, drzewami i krzewami oraz runem leśnym, który nie spełnia żadnego dodatkowego kryterium z art.3 pkt 1 lit. a, b ic (nie jest przeznaczony do produkcji leśnej, nie stanowi rezerwatu przyrody ani nie został wpisany do rejestru zabytków). Dodatkowe kryteria dotyczą gruntów o obszarze co najmniej 0,10 ha przejściowo pozbawionych roślinności leśnej. Zgodnie z Zarządzeniem nr 6/2010 Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Gdańsku w sprawie ustanowienia planu ochrony rezerwatu przyrody „Kępa Redłowska” obszar Rezerwatu przyrody „Kępa Redłowska” obejmuje również tereny zamknięte należące do Skarbu Państwa- Ministerstwo Obrony Narodowej i objęty jest ochrona czynną (par.4). Tereny te stanowią powierzchnię 112 ha. W trakcie kontroli budowy stwierdzono również, że odległość ściany z oknami budowli od granicy działki sąsiedniej nr 295/8 wynosi 3,25 m (taką liczbę można odczytać z przesłanej kopii załącznika nr 1 do protokołu z dnia ….2011r.) Wymagana przepisami odległość wynosi 4 m, jak wynika z oświadczenia pracownika Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu w G. złożonego w trakcie zapoznawania się z aktami sprawy w dniu 19.10.2011r.  Mając na względzie powyższe, wnoszę jak w petitum skargi.                                                

Odwołanie od decyzji odmawiającej wznowienia postępowania w sprawie o pozwolenie budowlane czwartek, Sty 5 2012 

 Wojewoda  Pomorski za pośrednictwem Prezydenta Miasta Gdyni

 Strona: A. i B. C.reprezentowania przez r.pr. P. L.

     Odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta Gdyni

W imieniu odwołujących, pełnomocnictwo których znajduje się w aktach sprawy, składam odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia ….2011r. (sygn.akt RAA…..) odmawiającej uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta G.  nr RAA….. z dnia …..2011r. o udzieleniu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z garażem dwustanowiskowym wraz z odprowadzeniem wód opadowych i roztopowych wraz z wjazdem na nieruchomości  przy ul. K. w G., dz. nr …, należących do A. T.  Decyzji tej zarzucam naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mające istotny wpływ na wydanie decyzji, w szczególności art.7, art.10 i art. 145 par.1 pkt 4 K.p.a, ustawy Prawo budowlane, w szczególności art. 5 ust 1 pkt 1 lit b i pkt 9 ustawy Prawo budowlane oraz par.271 pkt 8 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie i   wnoszę o:   1/ uchylenie przedmiotowej decyzji Prezydenta Miasta G. w całości i o orzeczenie o uchyleniu ostatecznej decyzji nr RAA…. z dnia …..2011r. o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z garażem dwustanowiskowym wraz z odprowadzeniem wód opadowych i roztopowych wraz z wjazdem na posesje przy ul. K. w G., dz. nr …..,     2/ rozstrzygniecie w przedmiocie nakazania usunięcia powstałej z naruszeniem prawa budowli w całości lub w tej części, która narusza przepis art.271 ust.1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie tj. znajduje się w mniejszej niż 12 m odległości od linii lasu oraz w tej części, która narusza obligatoryjne odległości ścian z oknami od granicy działki sąsiedniej,  3/ nakazanie zaprzestania prowadzenia prac budowlanych na działkach nr 294/8, 314/8 i 315/8 KM 62.

 Uzasadnienie

1. Decyzja Prezydenta Miasta G., której uchylenia domaga się strona w niniejszym postępowaniu, została wydana w wyniku postępowania, o którym wnoszący odwołanie nie wiedzieli i nie mogli się dowiedzieć i w którym wnoszący odwołanie nie mieli żadnej możliwości działania. Organ pierwszej instancji odmówił udostępnienia akt z postępowania o pozwolenie budowlane, wszczętego na wniosek inwestora Anny Tomaszewskiej. Wnoszący odwołanie nie mieli zatem możliwości stwierdzenia, na jakiej podstawie uznano, że ich nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu. Nie mogli również zbadać, na podstawie jakich przepisów organ ustalił brak oddziaływania obiektu na nieruchomość odwołujących. Postępowanie o wydanie pozwolenia toczyło się bez wiedzy i udziału wnoszących odwołanie. Wydanie pozwolenia oraz ustalenia warunków pozwolenia toczyło się z udziałem tylko jednej zainteresowanej strony, właściciela nieruchomości wnioskującej o wydanie pozwolenia na budowę. Jej interesy były chronione i uwzględniane przez organ wydający pozwolenia  w stopniu wręcz niezwykłym. W takim samym stopniu interesy wnoszących odwołanie właścicieli nieruchomości sąsiedniej nie były uwzględniane i chronione przez ten sam organ. Wobec niedostępności akt postępowania nie można stwierdzić, czym kierował się organ wydając pozwolenie na budowę w odległości mniejszej niż 12 m od linii lasu. Odwołujący nie mają również możliwości odniesienie się do treści analiz, wykonanych przez „osoby uprawnione”. Nie znane są owe „osoby uprawnione”, na czyje zlecenia działały i wreszcie kto im płacił. Odwołujący nie znają również materii, których analizy dotyczą. Tak prowadzone postępowanie narusza przepis art.7 kpa, który formułuje zasadę uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Zasada uwzględniania przez organ administracji słusznego interesu obywateli odnosi się zarówno do inwestora zamierzającego wnieść obiekt na swojej nieruchomości jak i do właściciela nieruchomości sąsiedniej. Powołany przepis różnicuje interes społeczny i słuszny interes obywateli, preferując ten pierwszy. Natomiast interesy obywateli nie są ustawowo różnicowane, zatem nie można uznać, że interes inwestora powinien być lepiej chroniony niż interes właściciela nieruchomości sąsiedniej. Interesy obu stron wynikają z tej samej podstawy materialnoprawnej, z prawa własności. Zarówno inwestor ma prawo korzystać ze swojej nieruchomości, jak i właściciel nieruchomości sąsiedniej ma prawo chronić swoje prawo materialne. Organ nie może preferować słusznego interesu inwestora kosztem słusznego interesu właściciela nieruchomości sąsiedniej. Prowadzenie przez organ postępowania w sprawie wydania pozwolenia budowlanego w trybie niejawnym dla właściciela nieruchomości sąsiedniej pozbawia go prawa do czynnego udziału w postępowaniu, co z kolei narusza zasadę sformułowana w przepisie art.10 par.1 kpa.      2. Organ I instancji, wydając decyzje odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji nr RAA…. z dnia …..2011r., uznał, iż wnoszący odwołanie nie mieli statusu strony w postępowaniu o wydanie przedmiotowego pozwolenia budowlanego. Tym samym brak jest, zdaniem organu I instancji, przesłanki wznowieniowej, określonej w przepisie art. 145 par.1 pkt 4 kpa. Brak ten organ ustalił na podstawie tylko przesłanki formalnej, poprzez stwierdzenie w o brzmieniu jak następuje: „Zgodnie z załączonymi do projektu analizami, wykonanymi przez osoby uprawnione, działki stanowiące własność Państwa Makowskich nie znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji”. Przyjmując konstrukcje dwuetapowości postępowania wznowieniowego, można zasadnie wskazać, że badaniu formalnemu podlega pierwszy etap tego postępowania tzn. ustalenie przez organ czy podmiot występujący z żądaniem wznowienia postępowania nie uchybił terminowi zawitemu określonemu w przepisie art.148 par. 1 kpa. Drugi etap ma już charakter merytoryczny, tym bardziej, że pozytywne ustalenie z pierwszego etapu skutkuje wznowieniem postępowania zakończonego ostateczną decyzją. Organ I instancji wydał taką decyzję w dniu 28.09.2011r. i od daty jej wydania powinien prowadzić postępowanie ustalające również materialnoprawne okoliczności po stronie wnoszących odwołanie, uzasadniające przyznanie im statusu strony. Postępowanie wznowieniowe pełni funkcje kontrolne, zatem organ I instancji powinien poddać ponownej ocenie merytorycznej okoliczności sprawy, a w szczególności przesłanki, dla których pierwotnie uznał, że nieruchomość sąsiednia nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu. Mechaniczne powtórzenie ustaleń, stanowiących podstawę wydania decyzji o pozwoleniu budowlanym bez udziału właścicieli nieruchomości sąsiedniej, redukowałoby role postępowania wznowieniowego do zera, pozbawiając w każdej sytuacji zainteresowanego wznowieniem postępowania szans na rzetelniejszą ocenę jego sytuacji procesowej i materialnoprawnej. Wyznaczenie obszaru oddziaływania, zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, powinno nastąpić z uwzględnieniem funkcji, formy, konstrukcji projektu planowanego obiektu i innych jego cech charakterystycznych oraz sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, a także treści zakazów i nakazów zawartych w przepisach odrębnych (tak wyrok NSA z dnia 9.10.2007r., sygn. akt II OSK 1321/06, Lex 347949, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 7.05.2009r., sygn.akt II SA/Wr 631/08, Lex 569211). W powołanym wyżej wyroku z dnia 9.10.2007r. NSA stwierdził, że w procesie zmierzającym do wyznaczenia obszaru oddziaływania nie chodzi o wykazanie negatywnego wpływu inwestycji na działki znajdujące się w otoczeniu projektowanego obiektu, lecz o możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na teren otaczający działkę inwestora w związku z zamiarem realizacji inwestycji. Organ I instancji powinien zatem dokonać szerszych merytorycznie ustaleń, a nie tylko powtórzyć niezweryfikowane wyniki analiz „osób uprawnionych”.      3. Odwołujący, nie mając dostępu do akt sprawy, mogą tylko w oparciu własne ustalenie faktyczne, dokonywane na dodatek na odległość, formułować zarzuty do decyzji organu I instancji. Jedyną okolicznością ustaloną przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdyni, znaną formalnie wnoszącym odwołanie, jest stwierdzenie przez ten organ prowadzenia usytuowanie obiektu w odległości mniejszej niż 12 metrów od linii lasu- dowód: kopia załącznika nr 1.          Narusza to przepis par.271 pkt 8 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75 z 2002r., poz.690 z późniejszymi zmianami). Przepis ten znajduje się w rozdziale 7 powołanego wyżej rozporządzenia pt. Usytuowanie budynków z uwagi na bezpieczeństwo przeciwpożarowe. Tym samym zasadnym jest twierdzenie, że niezgodne z przepisem par.271 pkt 8 rozporządzenia usytuowanie obiektu narusza wymagania przeciwpożarowe, stwarzając niebezpieczeństwo pożarowe (lub możliwość powstania takiego niebezpieczeństwa) dla nieruchomości zabudowanej domem jednorodzinnym, stanowiącej własność wnoszących odwołanie. Jest to okoliczność, która powinna być uznana za mającą wpływ na nieruchomość sąsiednią, a jej źródłem jest obiekt budowany przez inwestora. Jest to również okoliczność, która narusza przepis art. 5 ust 1 pkt 1 lit b i pkt 9  ustawy Prawo budowlane. Powołane przepisy nakazują użytkowanie, projektowanie i budowanie w sposób określony w przepisach, w tym w przepisach techniczno-budowlanych oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając m.in. bezpieczeństwo pożarowe, które odnosi się również do osób trzecich, w tym do właścicieli nieruchomości sąsiednich.   Mając na względzie powyższe, wnoszę jak w petitum odwołania.

 Załącznik :Kopia załącznika nr 1 do protokołu kontrolnego Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego

Apelacja od wyroku Sądu Rejonowego Poniedziałek, Sier 2 2010 

                                                                  Gdynia 25.07.2010r.

                               Sąd Okręgowy w G. za pośrednictwem Sądu Rejonowego w G.

                                          Powód: K.R., reprezentowany przez radcę prawnego

                            Pozwany:  N. Sp. z o.o. reprezentowany przez radcę prawnego

sygn.akt V GC upr …/10

wartość przedmiotu zaskarżenia …….,- zł

              Apelacja powoda od wyroku Sądu Rejonowego w G. z dnia …2010r., sygn.akt V GC upr ../10

W imieniu powoda, pełnomocnictwo którego znajduje się w aktach sprawy, wnoszę apelację od wyroku Sądu Rejonowego  w G. z dnia ……2010r., sygn. akt GC upr ../10, który zaskarżam w zakresie oddalającym powództwo (pkt 1) i obciążającym powoda kosztami procesu (pkt 2), zarzucając temu wyrokowi: 1/ naruszenie prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie przepisu art.735 par.2 kc, polegające na zastosowaniu powołanego przepisu, mimo, że umowa nr 1/…. z dnia …….2001r. wraz z aneksami wyraźnie przewidywała wynagrodzenie na rzecz powoda, 2/ błąd w ustaleniach faktycznych przez pominięcie okoliczności, że pozwany swoją własną, autonomiczną decyzją zrezygnował z przedstawiania powodowi czynności do wykonania, przy czym Sąd błędnie uznał, że pozwany zwolnił się przez to z obowiązku zapłaty wynagrodzenia ustalonego w obowiązującej strony umowie nr 1/…. z dnia …….2001r. wraz z aneksami, 3/ błędne ustalenie, że roszczenie powoda nie jest wymagalne, ponieważ powód nie wystawił i nie przesłał pozwanej faktury za miesiąc październik 2…r., 4/ błędne uznanie przez Sąd, że powód bezskutecznie określił i zdefiniował dochodzone przez siebie świadczenia jako odszkodowania, mimo, że powód w piśmie procesowym z …….2010r. wskazał na odpowiedzialność kontraktową pozwanego, wykazał szkodę i jej wartość oraz związek przyczynowy między niewykonaniem zobowiązania przez pozwanego a powstaniem szkody. Wskazując na powyższe, wnoszę o zmianę tego wyroku w zaskarżonym zakresie i uwzględnienie powództwa wraz z zasądzeniem od pozwanego kosztów procesu za obie instancje, a w razie nieuwzględnienia tego wniosku- o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w G. do jej ponownego rozpoznania wraz z rozstrzygnięciem o kosztach instancji odwoławczej.

Uzasadnienie:    Sąd ustalił, że umowa 1/….. z dnia ….2001r. zawarta przez strony obowiązywała pozwanego i powoda w okresie wypowiedzenia, który rozpoczął się z dniem doręczenia pozwanemu przez powoda pisma wypowiadającego umowę i kończył się z dniem 30.09.2008r. Sąd uznał za nietrafny zarzut pozwanego „poprawnego i skutecznego rozwiązania zawartej przez strony umowy przez pozwaną ze skutkiem natychmiastowym”. Z tych ustaleń Sąd wyprowadził jednak nieprawidłowe wnioski, dokonując błędnych ustaleń faktycznych i niewłaściwej subsumpcji. Sąd uznał, że strony zawierając umowę nie uzgodniły wynagrodzenia, zatem w sytuacji, gdy powód nie świadczył usług w okresie wypowiedzenia, doszło do świadczenia faktycznego innego rodzaju usługi, a mianowicie „gotowości do świadczenia usług”. Takie ustalenie ze strony Sądu należy uznać za dowolne, ponieważ nie znajduje ono oparcia w treści zawartej między stronami umowy. Również pozwany w trakcie postępowania przed sądem pierwszej instancji nie podnosił tego zarzutu. Umowa przewidywała zakres przedmiotowy, który w żadnym przypadku nie przewidywał „gotowości” jako usługi świadczonej przez powoda. W stosunku cywilnoprawnym każda strona ma prawo do kształtowania swojej własnej sytuacji prawnej i w ramach tego prawa pozwana mogła również zrezygnować z przedstawiania powodowi czynności do wykonania. Strony natomiast ustaliły wynagrodzenie miesięczne, niezależnie od natężenia potrzeb ze strony pozwanej i nakładu pracy po stronie powoda. Mogło zatem dojść do takiej sytuacji, że stosunki faktyczne w danym miesiącu nie wymagały, poza przebywaniem na terenie siedziby pozwanej w ustalonym dniu tygodnia, podejmowania czynności przez powoda (co się zdarzało w trakcie kilkunastoletniej współpracy powoda i pozwanej) lub ich natężenie mogło być tak duże, że wymagało od powoda poświęcenia znacznego czasu i wysiłku (co również się zdarzyło w trakcie współpracy powoda i pozwanej). W obu sytuacjach nie miało to jednak wpływu na wysokość wynagrodzenia ustalonego w umowie. Błędnym jest zatem ustalenie przez Sąd, że nietrafne jest stanowisko powoda (w treści uzasadnienia na str.15 jest napisane „stanowisko pozwanego”, co jest oczywistą omyłka pisarską) co do „ryczałtowego” charakteru uzgodnionego wynagrodzenia, niezależnego od ilości i jakości wykonywanych prac. Przewidziany w umowie wymóg przedstawiania na żądanie pozwanej specyfikacji wykonanych prac nie miał wpływu na wymagalność wynagrodzenia miesięcznego. W trakcie wieloletniej współpracy nie było ani jednego przypadku odmowy wypłaty lub żądania obniżenia wysokości wynagrodzenia, tak samo jak nie było przypadku żądania wyższego wynagrodzenia niż ustalone w umowie. Mimo że dowód z przesłuchania świadka P.L. wyraźnie wskazywał, że wynagrodzenie było wypłacane nawet w przypadkach nieobecności przedstawiciela powoda z powodu jego choroby lub dłuższych wyjazdów. Pozwana nie obaliła dowodu z przesłuchania świadka P.L. innym dowodem, to jednak Sąd pominął ten dowód bez uzasadnienia. W konsekwencji błędnych ustaleń faktycznych Sąd nieprawidłowo zastosował przepis art.735 par.2 kc. Przepis ten odnosi się do sytuacji, gdy strony nie ustalą wynagrodzenia i nie ma obowiązującej taryfy. Strony ustaliły wynagrodzenie, co jest bezsporne. Zarzut, że powód nie naliczył odpowiedniego wynagrodzenia jest bezpodstawny wobec przedłożenia pisemnej umowy, której żadna ze stron nie kwestionowała. Sąd pominął całkowicie okoliczności faktyczne, które spowodowały, że powód nie wykonywał czynności usługowych w miesiącu październiku 2007r.. Takimi okolicznościami było nieprzedstawianie powodowi czynności do wykonania w drugiej połowie miesiąca i formalny zakaz wpuszczania do siedziby pozwanej przedstawiciela powoda. Do czasu wprowadzenia formalnego zakazu przedstawiciel powoda przebywał w siedzibie pozwanego w dni ustalone, demonstrując „gotowość” do faktycznego wykonywania czynności. Jeśli pozwany nie chciał korzystać z usług powoda, kierując się sobie znanymi powodami, mógł to zrobić, nie mogło to jednak mieć niekorzystnego dla powoda wpływu na wynikające z umowy obowiązki pozwanej. Sąd błędnie utożsamił płatność wynagrodzenia z jego wymagalnością, uznając bezzasadnie, że ta ostania łączy się wystawieniem i doręczeniem faktury. Strony wyraźnie i bezspornie umówiły się, że wynagrodzenie będzie wymagalne po upływie każdego miesiąca, natomiast płatność następować będzie w okresie do 14 dni od doręczeniu faktury pozwanemu. W doktrynie prawa zobowiązań (W.Czachórski: Zobowiązania. Zarys wykładu, Warszawa 1994, s.217) odróżnia się funkcjonalnie „wymagalność” i „termin spełnienia świadczenia (termin zapłaty)”. Skutkiem upływu miesiąca kalendarzowego jest wymagalność świadczenia ze strony pozwanej i możliwość dochodzenia roszczenia wymagalnego, natomiast płatność związana jest z działaniem powoda (wysłanie faktury) i działaniem pozwanej (zapłata w terminie do 14 dni od daty doręczenia faktury). W przedmiotowej sprawie powód nie wystawił faktury, ponieważ wysłał pozwanemu wezwanie do zapłaty. Ma to taki skutek, że odsetki liczy się od daty doręczenia wezwania do zapłaty, a nie od daty, w której upłynął czternasty dzień od doręczenia faktury. Drugim skutkiem jest dochodzenie wynagrodzenia netto bez naliczonego podatku od towarów i usług. Oba te skutki powód uwzględnił w swoim pozwie. Natomiast nie sposób dochodzonemu świadczeniu odmówić cechy wymagalności, bowiem świadczenie uzyskało ją z upływem terminu określonego w umowie (zakończeniem danego miesiąca). Powód podnosi nadto, że Sąd uznał za „bezskuteczną próbę powoda określenia i zdefiniowania dochodzonego przez powoda świadczenia jako odszkodowania” (s.17 uzasadnienia). Na Sądzie ciąży obowiązek wskazania podstawy prawnej, również wtedy, gdy strona postępowania nie wskazuje wcale lub wskazuje błędna podstawę prawną. Sąd nie jest również związany podstawą prawną wskazaną przez strony. Niewątpliwie powstał w majątku powoda określony uszczerbek majątkowy, spowodowany niewykonaniem zobowiązania umownego przez pozwanego z przyczyn leżących po jego stronie. Powód w piśmie procesowym wskazywał odpowiedzialność odszkodowawczą związaną z niewykonaniem zobowiązania przez pozwaną, wykazując jednocześnie istnienie i wysokość szkody, a także związek przyczynowy między działaniem pozwanego a powstaniem szkody. Sąd pominął tę okoliczność, a także nie wyciągnął wniosków procesowych z faktu, iż pozwana nie udowodniła działania z należytą starannością i okoliczności powodujących powstanie szkody, za które nie ponosi odpowiedzialności, do czego zobowiązuje ją treść przepisu art.471 i następne kc. Ustalenia w tym zakresie nie wykraczały poza wnioski dowodowe powoda i pozwanej, zatem należy wskazać na nieuzasadnione zaniechanie Sądu w tym zakresie. Powód w dalszym ciągu podtrzymuje argumenty o kontraktowej odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanej. Uwzględniając powyższe wnoszę jak w petitum.

Załączniki: 1. dowód uiszczenia opłaty sądowej od apelacji, 2. odpis apelacji dla strony przeciwnej.

Niezgodność z prawem jako przesłanka skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia piątek, Kwi 16 2010 

  Sąd Okręgowy w ….   Wydział I Cywilny

 Sygn.akt  IC …../09

 Opinia o braku podstaw do wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem postanowienia Sądu Okręgowego w …. z dnia …02.2009r. w sprawie  IC …/08

 Jako ustanowiony pismem Okręgowej Izby Radców Prawnych w …. z dnia …03.2010r. w związku z  postanowieniem z dnia …02.2010r. Sądu Okręgowego w …. pełnomocnik z urzędu wnioskodawcy p.K.K., stwierdzam, po zapoznaniu się z aktami sprawy, że brak jest podstaw do wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem przedmiotowego postanowienia Sądu Okręgowego w …..

 Uzasadnienie

Przedmiotowe postanowienie Sądu Okręgowego w …. z dnia …02.2009r. znajduje się w aktach sprawy o sygnaturze I C …/08, przekazanych do Sądu Apelacyjnemu w …. z sygnaturą I ACz …/09. Przedmiotem analizy były akta udostępnione w sekretariacie Sądu Apelacyjnego w …, zawierające przedmiotowe postanowienie. Postanowienie Sądu Okręgowego z dnia 25.02.2009r. zostało wydane w związku ze skargą powoda J.Jagodzińskiego z dnia 20.02.2009r. na orzeczenie referendarza sądowego z dnia …02.2009r. w sprawie m.in. zwolnienia od kosztów sądowych. W swoim postanowieniu Sąd Okręgowy utrzymał w mocy orzeczenie referendarza w części dotyczącej zwolnienia od kosztów powyżej kwoty 30,- zł i oddalającej wniosek powoda w pozostałej części. Powód w innym wniosku z dnia …03.2009r. żądał również zwolnienia od kosztów i ustanowienia pełnomocnika z urzędu w postępowaniu ze skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem postanowienia z dnia …02.2009r. Wniosek ten został przez Sąd Okręgowy oddalony postanowieniem z dnia …09.2009r. Zażalenie powoda z dnia 24.07.2009r. zostało uwzględnione przez Sąd Apelacyjny, który postanowieniem z dnia …12.2009r. uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Okręgowego z dnia …09.2009r. Gwoli ścisłości należy wskazać, iż powód K.K  pismem z dnia …12.2009r złożył do Sądu Apelacyjnego  w …. wniosek o zwolnienie od kosztów i ustanowienie pełnomocnika z urzędu do wniesienia skargi kasacyjnej i skargi o wznowienie postępowania oraz skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczenia Sądu Apelacyjnego w ….  z dnia…12.2009r. Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia …01.2010r. zwolnił powoda od kosztów sądowych w postępowaniu o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczeń Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, uwzględniając wniosek powoda. Odrębnym postanowieniem z dnia …01.2010r. Sąd Apelacyjny w …. uznał zasadność wniosku powoda zawartego w piśmie z dnia …12.2009r. o ustanowienie pełnomocnika z urzędu w postępowaniu ze skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczeń Sądu Apelacyjnego, kolejny raz orzekając zgodnie z żądaniem powoda. Autor niniejszej opinii był ustanowiony pełnomocnikiem z urzędu w tej sprawie i sporządził złożoną Sądowi Apelacyjnemu opinię z dnia …03.2010r. o braku podstaw do wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczeń Sądu Apelacyjnego w …. z sprawie I ACz …/09, uzasadniając to niespełnieniem kumulatywnym przesłanek z art.4241 kpc i brakiem gravamenu. Przedmiotem niniejszej opinii jest zasadność wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem postanowienia Sądu Okręgowego w …. z dnia …02.2009r. w sprawie IC …./08. W tej sprawie brak jest przesłanki naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Przesłanka ta nie wynika expressis verbis z treści przepisu art.4241 par.1 kpc, jednak jej istnienie można wyprowadzić z treści innych przepisów Działu VIII Tytułu VI Księgi Pierwszej kpc, przede wszystkim z przepisu art. 4241 par.2 kpc i przepisu art.4245 par.1 pkt 3 kpc. Nie można utożsamiać rozstrzygnięcia niezgodnego z oczekiwaniami strony z niezgodnością z przepisem prawa. Należy mocno podkreślić, że sąd orzekając w konkretnej sprawie korzysta z przywileju niezawisłości, w ramach którego przyznana jest mu kompetencja oceny stanu faktycznego, zgodnej nie tylko z ustawą, ale również sumieniem. Istotą wymiaru sprawiedliwości jest uznanie, iż, co do zasady, w przypadku różnej oceny sądu i strony przeważa ocena sądu. Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia jest środkiem nadzwyczajnym, wyjątkiem od zasady dwuinstancyjności postępowania, i jako taki podlega wykładni zwężającej. Uznanie naruszenia prawa przez sąd powinno mieć charakter kwalifikowany. Z licznego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że orzeczenie, aby zasadnie uznać jego niezgodność z prawem, powinno być niewątpliwie i elementarnie  sprzeczne z zasadami i przepisami prawa, przy czym w tym ostatnim przypadku należy uwzględnić również brak różnych wyników prawidłowych procesów wykładni. Niezgodność z prawem uzasadniająca skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia może mieć również miejsce w przypadku rażąco błędnej wykładni. Żadna z tych okoliczności nie odnosi się do opiniowanego postanowienia Sądu Okręgowego z dnia …02.2009r. Sąd oparł się na stosownym przepisie prawa, ustalił stan majątkowy i możliwości finansowego powoda w określonym czasie i dokonał oceny, zgodnie z którą kwota 30,- zł  kosztów sądowych nie stanowi dla powoda nadmiernego obciążenia. W związku z tym, że przesłanki ustawowe wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia muszą być spełnione kumulatywnie, brak jednej z nich stanowić będzie podstawę od oddalenia skargi przez Sąd Najwyższy.    Z przedstawionych wyżej względów wyrażam pogląd, że brak jest uzasadnionych podstaw do wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w …. wydanego w sprawie  IC …/09.

Gravamen sobota, Kwi 3 2010 

  Sąd Apelacyjny w ….   Wydział I Cywilny

 Sygn.akt I ACz …/09

Opinia o braku podstaw do wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczeń Sądu Apelacyjnego w …. w sprawie I ACz …/09

 Jako ustanowiony pismem Okręgowej Izby Radców Prawnych w …. z dnia ….02.2010r. w związku z  postanowieniem z dnia 19.01.2010r. Sądu Apelacyjnego w …. pełnomocnik z urzędu wnioskodawcy p. K.K.,  stwierdzam, po zapoznaniu się z aktami sprawy, że brak jest podstaw do wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem przedmiotowych orzeczeń Sądu Apelacyjnego w Gdańsku.

 Uzasadnienie :     Akta sprawy o podanej w piśmie OIRP z dnia ….02.2010r. sygnaturze I ACz …./09 zostały przekazane do Sądu Okręgowego, który nadał im nową sygnaturę I Co …/10. Zostało to ustalone w dniu …02.2010r. w oparciu o oświadczenia pracowników sekretariatu Wydziału I Cywilnego Sądu Apelacyjnego w …. i pracowników sekretariatu Wydziału I Cywilnego Sądu Okręgowego w ….. Przedmiotem analizy były wydane pełnomocnikowi z urzędu  w sekretariacie Wydziału I Cywilnego Sądu Okręgowego w ….. akta o sygnaturze I Co …/10 zawierające kserokopie i kopie pism procesowych i postanowień sądów obu instancji. Wniosek p.K.K z dnia 6.03.2009 r. o zwolnienie od kosztów i ustanowienie pełnomocnika z urzędu w sprawie I C …./09 (w celu wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego postanowienia z dnia 25.02.2009 r. referendarza sądowego Sądu Okręgowego w …..) został oddalony przez Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia ….07.2009r. Na to postanowienie powód pismem z dnia….07.2009r. wniósł zażalenie do Sądu Apelacyjnego w …. Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia …12.2009r. uchylił zaskarżone postanowienie.  Pismem z dnia ….12.2009r. powód złożył do Sądu Apelacyjnego w …. wniosek o zwolnienie od kosztów i ustanowienie pełnomocnika z urzędu do wniesienia skargi kasacyjnej i skargi o wznowienie postępowania oraz skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczenia Sądu Apelacyjnego w …. z dnia …12.2009r. Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia …01.2010r. zwolnił powoda od kosztów sądowych w postępowaniu o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczeń Sądu Apelacyjnego w …. w sprawie I ACz …/09, uwzględniając wniosek powoda. Odrębnym postanowieniem z dnia …01.2010r. Sąd Apelacyjny w …. uznał zasadność wniosku powoda zawartego w piśmie z dnia …12.2009r. o ustanowienie pełnomocnika z urzędu w postępowaniu ze skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczeń Sądu Apelacyjnego w sprawie I ACz …/09, kolejny raz orzekając zgodnie z żądaniem powoda.   Należy zasadnie przyjąć, że wszystkie orzeczenia Sądu Apelacyjnego w …. zawarte w aktach o sygnaturze I Co …/10 Sądu Okręgowego w …., a wydane w sprawie I ACz …/09 Sądu Apelacyjnego w …., zawierają rozstrzygnięcia korzystne dla powoda, zgodne z jego żądaniami kierowanymi do Sądu II instancji.   Brak uzasadnienia dla wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem przedmiotowych orzeczeń Sądu Apelacyjnego w …. opiera się na dwóch przesłankach, przy czym już pierwsza jest wystarczająca do sformułowania opinii o braku podstaw do wniesienia skargi.   Po pierwsze, w przedmiotowej sprawie nie są spełnione kumulatywne warunki dla wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, określone w art.424(1) kpc. Brak jest, wobec treści rozstrzygnięć korzystnych dla powoda, podstaw dla wystarczającego uprawdopodobnienia, że powód poniósł szkodę przez wydanie przedmiotowych orzeczeń Sądu Apelacyjnego w ….. Nie ma również podstaw do powoływania się na naruszenie przez Sąd Apelacyjny w …. przy wydaniu przedmiotowych orzeczeń prawa materialnego lub przepisów postępowania.  Po drugie, rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego w …. korzystne dla powoda mogą skutkować uznaniem, że po jego stronie brak jest tzw. interesu prawnego do wnoszenia środka odwoławczego w celu stwierdzenia niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Wprawdzie kodeks postępowania cywilnego nie używa pojęcia interes prawny w dziale VIII zatytułowanym „Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia”, ale Sąd Najwyższy uznał interes prawny jako warunek dopuszczalności środka odwoławczego (uchwała SN z dnia 16.12.1971r. sygn.akt III CZP 73/71, OSNC nr 6 z 1972r., poz.101). Interes prawny może się wyrażać w tradycyjnym gravamenie, polegającym na wykreowaniu przez orzeczenie niekorzystnej dla strony różnicy między zgłoszonym żądaniem a sentencją orzeczenia. W miejsce gravamenu orzecznictwo Sądu Najwyższego sformułowało tzw. szerokie rozumienie interesu prawnego, który w tym ujęciu występuje wtedy, gdy orzeczenie nie daje skarżącemu wszystkich korzyści, jakich mógł oczekiwać, gdyby było prawidłowe (cytowana wyżej uchwała SN z dnia 16.12.1971r. oraz powołane w niej orzecznictwo SN).   W przedmiotowej sprawie występuje brak interesu prawnego, zarówno sensu largo (powód dostał wszystkie korzyści)  jaki i w postaci gravamenu (nie ma różnicy między jego żądaniami a sentencjami orzeczeń Sądu Apelacyjnego w….). Interes prawny, wobec braku stosownych zapisów w treści przepisu art. 424(1) i następne w dziale VIII kpc, nie jest przesłanką formalną dopuszczalności środka odwoławczego, lecz jest merytoryczną przesłanką skuteczności zaskarżenia (tak postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 5.02.2003r., sygn.akt I ACz 189/03, OSA nr 5 z 2004r., poz.11). Wniesienie skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnych orzeczeń Sądu Apelacyjnego w …. przy braku możliwości wykazania interesu prawnego po stronie powoda skutkowałoby oddaleniem skargi przez Sąd Najwyższy, o ile Sąd Najwyższy nie odrzuciłby wcześniej tej skargi wobec niespełnienia przesłanek określonych w 424(1) kpc.   Z przedstawionych wyżej względów wyrażam pogląd, że brak jest uzasadnionych podstaw do wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnych orzeczeń Sądu Apelacyjnego w …. wydanych w sprawie I ACz …/09.    Jednocześnie oświadczam, że nie wnoszę o przyznanie wynagrodzenia za sporządzenie niniejszej opinii.

Pismo procesowe powoda wtorek, Lu 16 2010 

                                                                                              Gdynia …02.2010r.

 Sygn.akt V GC …/10        

                                                           Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku

                                                         Powód: K.R.

                                                      Pozwany: Przedsiębiorstwo.. N. Sp. z o.o.

                            Pismo procesowe powoda

W odpowiedzi na pismo procesowe pozwanego z dnia …02.20010r. w imieniu powoda podnoszę co następuje:    Przepis art. 746 par.3 wyłącza możliwość takiego ukształtowania w umowie relacji zleceniodawca-zleceniobiorca, że umowa zlecenia nie będzie mogła być wypowiedziana z ważnych powodów. Strony w umowie zlecenia mogą ustalić, iż umowa nie będzie mogła być wypowiedziana w ogóle, chyba, że upłynie czas na jaki została zawarta lub czas wypowiedzenia w umowach zawartych na czas nieokreślony. Takie ustalenie co do trwania umowy wynika z szczególnego zaufania, jakie strony obdarzają się nawzajem. W przedmiotowej umowie strony nie ustaliły szczególnych zapisów w kwestii powodów wypowiedzenia. Zleceniodawca i zleceniobiorca mogą umowę wypowiedzieć zarówno bez powodów ( co uczynił powód), z nieważnych powodów oraz z ważnych powodów. W tym zakresie żadne szczególne postanowienia umowy nie są konieczne. Możliwość wypowiedzenia w każdej z tych sytuacji przewiduje przepis art.746 par.1 kc. W art.746 par.3 brak jest jakichkolwiek zapisów regulujących czas trwania stosunku zlecenia po wypowiedzeniu z ważnych powodów. Pozwala to na przyjęcie wniosku, że przepis ten zawiera tylko normę pozwalającą obu stronom umowy zlecenia na jej wypowiedzenie z ważnych powodów, jeśli umowa merytorycznie została tak ukształtowana, że nie ma możliwości jej wypowiedzenia. Przepis art.746 kc został tak sformułowany, że norma wynikająca z jego treści nie odnosi się do skutku w postaci zakończenia bytu prawnego umowy, a jedynie do uprawnienia do wypowiedzenia umowy. Zakończenie w związku z upływem czasu każdego stosunku prawnego, zawierającego zobowiązanie terminowe o charakterze ciągłym (dokładnie tak została ukształtowana przedmiotowa umowa zlecenia) zostało uregulowane w innym przepisie, a mianowicie w art.3561 kc. Zakończenie bytu prawnego umowy zlecenia następuje po wypowiedzeniu z zachowaniem terminów m.in. umownych. Wykładnia przepisu art.746 kc  w przedmiotowej sprawie nie może pomijać treści powołanego przepisu art. 3561 kc, tak jak to czyni pozwany. W  przeciwnym razie wynik wykładni musi zostać uznany na nieprawidłowy, ponieważ uzyskano go z pominięciem treści przepisu. Jest to naruszenie reguł wykładni prawa. Nie można również pominąć faktu, iż przepis art.746 kc nie posługuje się terminem „ze skutkiem natychmiastowym”. Również umowa zlecenia zawarta między powodem i pozwanym nie zawiera takiego sformułowania. Pozwany nie wskazał w żadnym z pism procesowych w mniejszej sprawie, na czym opiera uprawnienia pozwanego do wypowiedzenia umowy z taki skutkiem. Jego argumentacja dotknięta jest nadto wadą naruszenia reguł wykładni poprzez pominięcie przepisu art.3651 kc. Powód ponownie wskazuje na obowiązek stron poszanowania zasady pacta sunt servanta. Kwestia zaufania miedzy stronami umowy zlecenia jest poza sporem. Nie można jednak pominąć faktu, iż w przypadku, gdy zleceniodawcą jest spółka Skarbu Państwa ocena zaufania jest szczególnie trudna, biorąc pod uwagę częste zmiany personalne zarządów. Praktyka ostatnich lat wskazuje, iż zmiany personalne, będące konsekwencją zmian politycznych, mają zasadniczy wpływ na obowiązywanie umów zlecenia. Ich zrywanie bez podstaw prawnych jest wyrazem niechęci do zastanych relacji umownych, bez żadnej oceny merytorycznej. To skutkuje pismami jednozdaniowymi (tak jak w przypadku pisma pozwanego z 28.09.2009r.), pozbawionymi zarówno treści wymaganej przez prawo, co pozwoliłoby na ich prawidłową ocenę, jak i niewywołujących skutków prawnych z racji naruszenia przepisów prawa lub postanowień umowy. W efekcie dochodzi do procesów sądowych, których dałoby się uniknąć, gdyby postanowienia umowy zostały w sposób realny wykonane.

Pismo w sprawie o zapłatę środa, Lu 3 2010 

 

                                                                                                      … .01.2010r.

 Sygn.akt V GC ../10        

                                                                        Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ

                                              Powód: K. R.

                                 Pozwany: Przedsiębiorstwo… N.Sp. z o.o.                           

                                 Pismo w sprawie

 W odpowiedzi na sprzeciw od nakazu zapłaty w imieniu powoda podnoszę co następuje: Zarzut braku legitymacji biernej powoda w oparciu ze względu na brak w oznaczeniu pozwanego słów „Przedsiębiorstwo …….” jest bezzasadny. Pełne brzmienie oznaczenia pozwanego  zgodnie z KRS brzmi Przedsiębiorstwo ….. N. Sp z o.o.. Powód w pozwie oznaczając pozwanego kierował  się zapisem par.2 ust. 1 umowy spółki Przedsiębiorstwa ……… N. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, który umożliwia korzystanie ze skrótu N. Sp. z o.o. Pozostałe dane identyfikujące są prawidłowe i pozwalają bez wątpliwości wskazać pozwanego. Wnoszę o sprostowanie oczywistej pomyłki polegającej na zastosowaniu używanej przez pozwanego, zgodnie z umową spółki, skróconej nazwy i oznaczenie powoda jako Przedsiębiorstwo ……… N. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, to jest w pełnym brzmieniu jego firmy.  Co do pozostałych zarzutów pozwanego, w imieniu powoda podnoszę jak poniżej.  Pozwany przyznaje wszystkie okoliczności faktyczne powołane w pozwie. Dokonuje jednak nieprawidłowej ich oceny w kontekście przepisu art.746 par.1 kc. Podtrzymując twierdzenia i argumentację zawartą w pozwie, wskazuję nadto, że pozwany bezzasadnie utożsamia możliwość wypowiedzenia umowy w każdym czasie ze skutkiem natychmiastowym. Pozwany uznaje bez podstawy prawnej i umownej, że wypowiedzenie umowy zlecenia ma skutek w postaci zakończenia bytu prawnego umowy z datą doręczenia wypowiedzenia. Taki skutek miałby miejsce, gdyby strony nie wprowadziły do umowy zapisów o terminie wypowiedzenia. Obecnie ustalony pogląd w doktrynie jak i w orzecznictwie jest taki, że tylko przepis art.746 par.3 uznaje się za ius cogens, w pozostałej części, tj.par.1 i 2 są przepisami względnie obowiązującymi. Rozstrzygające znaczenia ma w tej kwestii stanowisku Sądu Najwyższego, wyrażone w wyroku z dnia 28.09.2004r. (sygn.akt IV CK 640/03 publ. w OSNC nr 9 z 2005r., poz.157). SN stwierdził, że „wynikająca z art.746 kc norma pozwalająca wypowiedzieć zlecenie każdej ze stron w każdym czasie ma charakter względnie obowiązujący”. W konsekwencji, zadaniem Sadu Najwyższego, w umowie zlecenia można wyłączyć tę możliwość w odniesieniu do jednej lub obu stron. Istnieje zatem swoboda stron w ustalaniu kwestii zakończenia bytu prawnego umowy zlecenia. Analogiczny pogląd wyraził również Sąd Najwyższy w innym wyroku z dnia 11.09.2002r. (sygn.akt V CKN 1152/00, niepubl.) uznając, że strony umowy zlecenia mogą w umowie określić terminy i sposoby wypowiedzenia i przez to „zrzec się możności wypowiedzenia umowy w każdym czasie”.    Należy jeszcze raz podnieść, że wypowiedzenie „ze skutkiem natychmiastowym” w okolicznościach niniejszej sprawy nie znajduje podstawy ani w umowie, ani w przepisie. Jeśli strony nie ustalą czasu wypowiedzenia, to, zgodnie z konstrukcją przepisu względnie obowiązującego, znajdą zastosowanie normy wynikające z takiego przepisu to jest art. 746 kc. Jeśli strony ustaliły okres wypowiedzenia, po upływie którego umowa przestaje obowiązywać, to wypowiedzenie przez pozwanego z adnotacją „ze skutkiem natychmiastowym” ma tylko ten skutek, że rozpoczyna bieg okresu wypowiedzenia, a nie, że umowa kończy byt prawny, z datą doręczenia stronie oświadczenia o wypowiedzeniu. Powód mógł zatem zasadnie przyjąć, że nie można w każdym przypadku utożsamiać wypowiedzenia jako czynności prawnej jednostronnej  ze skutkiem w postaci natychmiastowego zakończenia bytu prawnego umowy zlecenia. Zapis ustawowy w przepisie art.746 par.1 zd.1 kc jest tak sformułowany, że zasadnym jest przyjęcie wypowiedzenia i jednoczesnego skutku w postaci zakończenia bytu prawnego zlecenia, jeśli umowa stron nie przewiduje terminu wypowiedzenia. Powyższa argumentacja została już powołana w pozwie. Powód podnosi, że z treści pisma pozwanego z dnia 28.09.2009r. doręczonego powodowi nie wynikało, iż pozwany wypowiada umowę z ważnych powodów. Argumentacja pozwanego, że pozwany nie jest zobowiązany do wskazywania powodów wypowiedzenia, jest słuszna tylko odniesieniu do powodów innych niż ważne. Powołany przez pozwanego wyrok SN z 16.02.201r. nie zawiera sformułowania, że jeżeli strony nie ograniczyły dopuszczalności rozwiązania umowy do ważnych ku temu  powodów, nie muszą- składając drugiej stronie stosowne oświadczenie woli- nawet wskazywać powodów wypowiedzenia (sam wyrok dotyczy innego stanu faktycznego). Jest to sformułowanie zawarte w Komentarzu do Kodeksu Cywilnego. Księga Trzecia Zobowiązania, tom.2, s.343, jest zatem wypowiedzią doktrynalna. Ważne powody muszą być wskazane w piśmie wypowiadającym chociażby z tego powodu, że wówczas zleceniobiorca, znając te powody, może wskazywać na ich bezzasadność, i chodzić odszkodowania na podstawie przepisu art.746 par.1 in fine. Jeśli pozwany, wypowiadając umowę bez wskazania w piśmie wypowiadającym ważnych powodów, uznaje, że ma to skutek natychmiastowy, to jest to niezgodne z zapisem umowy, statuującym 12-miesieczny termin wypowiedzenia. Tym samym pozwany, bez wskazania podstawy prawnej, narusza zasadę pacta sunt servanta. Jednak nawet w przypadku wypowiedzenia umowy z ważnych powodów nie można przyjąć, że takie wypowiedzenie uchyla zapis umowny dotyczący okresu trwania wypowiedzenia. Przepis art.746 par.3 kc nie zawiera takiego zapisu.. Natomiast przepis art.3651 kc wyraźnie stwierdza, że zobowiązanie bezterminowe o charakterze ciągłym wygasa po wypowiedzeniu przez wierzyciela lub dłużnika z zachowaniem terminów umownych, ustawowych lub zwyczajowych. Dopiero brak takich terminów powoduje, że zobowiązanie wygasa niezwłocznie po wypowiedzeniu. Treść tego przepisu uniemożliwia przyjęcie tezy, jakoby wypowiedzenie pozwanego wywołało skutek natychmiastowy.  Powód zasadnie uznawał, że pismo pozwanego z dnia …09.2009r. wypowiadające umowę z dnia 6.12.2001r. wraz z aneksami nie miało skutku natychmiastowego. Tym samym przedmiotowa umowa obowiązywała i stanowiła podstawę do   wykonywania obowiązków obu stron. Powód zgłaszał się po dacie  …09.2009r. (data pisma wypowiadającego powoda)  do siedziby pozwanego, gdzie świadczył swoje usługi na podstawie umowy. Pozwany uniemożliwił powodowi wykonywanie obowiązków umownych, zakazując wstępu do siedziby pozwanego. Decyzję o zwróceniu się do powoda o wykonanie usługi prawnej podejmował każdorazowo pozwany.

Dowód: przesłuchanie świadka T. K., o którego przesłuchanie wnoszę (adres zamieszkania jest nieznany, powód zobowiązuje się do jego ustalenia i podania Sądowi w późniejszym terminie)

Umowa miała charakter ryczałtowy, niezależny od nakładu pracy powoda. W takiej sytuacji wynagrodzenie należało się powodowi, jeśli pozwany sam, z własnej woli, nie  zwracał się do powoda z zagadnieniami prawnymi. W okresie obowiązywania umowy w takiej sytuacji obowiązkiem powoda było zapewnienia gotowości poza siedzibą pozwanego na wypadek zmiany decyzji pozwanego. Powód podnosi, że ustalone kanały komunikacyjne, znane pozwanemu (numer telefonu komórkowego P. L.,  jego adres e-mailowy, adres siedziby, numer telefon i faksu, adres e-mailowy powoda)  w okresie obowiązywania umowy nie uległy zmianie.   Co do zarzutu braku wskazania podstawy prawnej żądań powoda, powód podnosi, że, biorąc pod uwagę stan faktyczny, oparty na zapisie umowy między stronami i wypowiedzeniu tej umowy przez powoda oraz uwzględniając treść pisma pozwanego z dnia …09.2009r.(brak wskazania ważnych powodów wypowiedzenia), nie było podstaw do formułowania żądania zapłaty kwoty …….,- zł jako odszkodowania równego wynagrodzeniu netto (bez podatku VAT). Powód miał natomiast podstawy do wnoszenia pozwu o zapłatę zaległego wynagrodzenia w oparciu o obowiązującą, do czasu zakończenia terminu wypowiedzenia, umowę. Niemniej, z ostrożności procesowej, powód podnosi, szkoda powoda polega na pozbawieniu go przez pozwanego należnego wynagrodzenia w okresie wypowiedzenia umowy w sytuacji, gdy przy należytym świadczeniu zobowiązania wzajemnego przez pozwanego powód otrzymałby należne mu wynagrodzenie.  Jednocześnie powód wskazuje, że szkoda powstała w na skutek działania pozwanego w postaci złożenia pisma wypowiadającego i bezzasadnego przyjęcia, że wypowiedzenie miało skutek natychmiastowy. Dalszą konsekwencją, pozostającą w adekwatnym związku przyczynowym, był brak świadczenia na rzecz powoda w postaci wynagrodzenia za miesiąc październik 2007r.. Powód podnosi również, że pozwany obowiązany jest udowodnić dołożenie należytej staranności przy wykonywaniu swoich zobowiązań umownych oraz wskazać okoliczności, które spowodowały niewykonanie zobowiązania i udowodnić, iż są to okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności. W sprzeciwie pozwanego brak jest dowodów na te okoliczności. Powód podnosi również, iż ewentualny dowód w tym zakresie dotknięty został, w świetle przepisu art.505(5) kpc, prekluzją dowodową.  Biorąc pod uwagę powyższe wnoszę jak w pozwie.

Następna strona »