kognicja ETPCz

pozbawienie własności

Obecnie jedną z częściej pojawiających się przyczyn ograniczania prawa własności (sprawa Hutten-Czapska przed ETPCz) są potrzeby ochrony środowiska. Szczególnie dotkliwe dla właścicieli nieruchomości gruntowych są zapisy dwóch dyrektyw unijnych, zwanych potocznie siedliskowa i ptasią[1], oraz implementującej je do prawa polskiego ustawy o ochronie przyrody. Powyżej wskazano na  naruszenie postulatu dostępności rozumianej jako możliwość poznania treści przepisów mających zastosowanie w sprawie. Właściciele nieruchomości nie mają możliwości poznania prawa w zakresie ich obowiązków wynikających z umieszczenia ich nieruchomości na liście projektowanej z tej racji, że brak jest właściwej, wymaganej postanowieniami Konstytucji promulgacji listy projektowanych obszarów Natura 2000. Swoista publikacja w tym zakresie dokonywana była poprzez stronę internetową Ministerstwa Środowiska, jednak i ona nie była wolna od błędów. Publikowano np. pod jedną nazwą dwa Standardowe Formularze Danych[2], różniące oznaczeniem areału oraz mapy w skali uniemożliwiającej w praktyce ustalenie, czy konkretna nieruchomość wchodzi w skład obszaru ochronnego. To z kolei nasuwa wątpliwości co do zachowania postulatu precyzyjności rozumianej jako możliwość odczytania z przepisów obowiązujących reguł postępowania. Można zatem zasadnie formułować zarzut o naruszeniu zasady legalności. Podobny zarzut można sformułować w odniesieniu do zasady sprawiedliwej równowagi. Właściciele nieruchomości stanowią grupę społeczną, która została obciążona obowiązkami w zakresie ochrony środowiska w imię interesu społeczeństwa. Obowiązki te są tak sformułowane, że uniemożliwiają korzystanie i czerpanie pożytków z nieruchomości przy pozostawieniu uprawnienia do zbycia prawa własności nieruchomości, co wynika z treści powołanych wyżej przepisów art.33 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie przyrody. Należy zwrócić również uwagę, że właściciele nieruchomości nie są objęci normatywnie określonym systemem konsultacji[3]. Zgodnie z polskim prawem ustalanie obszarów ochrony specjalnej należy do kompetencji Ministra Środowiska, który zgodnie z art.28 ustawa o ochronie przyrody działa w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw  rolnictwa, ministrem właściwym do spraw rozwoju wsi i ministrem właściwym do spraw gospodarki wodnej. Przygotowanie projektu listy obszarów Natura 2000 wymaga zasięgnięcia opinii właściwych miejscowo rad gmin. Brak jest również procedury instancyjnej kontroli decyzji organów władzy, co skutkuje niemożnością odwoływania się właścicieli nieruchomości od swoistej decyzji dotyczącej ich nieruchomości. Ta okoliczność nie wpływa, jak wydaje się, na ocenę ograniczenia prawa własności w kontekście zasad art.1 Protokołu. W każdym razie Trybunał w glosowanej sprawie nie wskazywał, że brak zgody lub jakiejś formy konsultacji stanowi o naruszeniu zasad prawidłowej kontroli własności. Natomiast ewentualny zarzut właścicieli nieruchomości objętych ochroną w ramach Natura 2000  w sprawie o naruszenie art.1 Protokołu  byłby rozstrzygany w oparciu o normę, wyrażoną w zdaniu trzecim par.1 Protokołu, analogicznie jak w przypadku sprawy Hutten-Czapskiej. I wtedy rozstrzygnięcie Trybunału w tej sprawie co do naruszenia zasady  „sprawiedliwej równowagi” mógłby znaleźć zastosowanie.    


[1] Dyrektywa 92/43/EWG w sprawie ochrony siedlisk naturalnych  oraz dzikiej flory i fauny i Dyrektywa 79/403/EWG w sprawie ochrony dzikiego ptactwa.

[2] Taka sytuacja miała miejsce dla obszaru ochrony siedliskowej np. Piaśnickie Łąki, raz oznaczone jako PLH 220021, drugi raz jako PLH 220001.    

[3] Narusza to postanowienia konwencji z Aarhus. W zakresie przygotowywania przepisów wykonawczych lub powszechnie obowiązujących aktów normatywnych konwencja posługuje się zwrotem niedookreślonym: „Każda ze stron będzie starać się promować rzeczywisty udział społeczeństwa (…) w przygotowywaniu przez władze publiczne przepisów wykonawczych i innych powszechnie obowiązujących aktów normatywnych”. W tym celu powinny być ustalone ramy czasowe umożliwiające rzeczywiste uczestnictwo, natomiast projekty aktów powinny być publikowane albo w inny sposób dostępne publicznie. Społeczeństwo powinno mieć możliwość zgłaszania uwag, a „rezultaty udziału społeczeństwa będą brane pod uwagę tak dalece, jak to jest możliwe”. Należy zwrócić uwagę, że uprawnienia przypisane społeczeństwu przysługują w takim samym zakresie osobom fizycznym, nawet pojedynczym, zgodnie z treścią art.2 ust 4 konwencji, który definiuje pojęcie społeczeństwo jako „jedną lub więcej osób fizycznych lub prawnych oraz, zgodnie z krajowym ustawodawstwem lub praktyką, ich stowarzyszenia, organizacje lub grupy”.