ETPCz w glosowanej sprawie rozstrzygał czy polskie regulacje prawne, ograniczające w ramach szczególnego trybu najmu możliwość ustalania przez właściciela nieruchomości lokalowej czynszu najmu, mieszczą się w granicach ustalonych w zdaniu trzecim art.1 Protokołu do EKPCz i tym samym nie stanowią naruszenia normy zawartej w przepisie zdania drugiego powołanego artykułu. Przedmiotowy przepis Protokołu stanowi co następuje: „Każda osoba fizyczna i prawna ma prawo do poszanowania swego mienia. Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicznym i na warunkach przewidzianych przez ustawę oraz zgodnie z ogólnymi zasadami prawa międzynarodowego. Powyższe postanowienia nie będą jednak w żaden sposób naruszać prawa państwa do stosowania takich ustaw, jakie uzna za konieczne do uregulowania sposobu korzystania z własności zgodnie z interesem powszechnym lub w celu zabezpieczenia uiszczania podatków bądź innych należności lub kar pieniężnych.” Utrwalone orzecznictwo Trybunału wypracowało, w oparciu o treść przepisu art.1 Protokołu, trzy podstawowe zasady ochrony prawa własności: poszanowanie własności, dopuszczalność pozbawienia własności oraz dopuszczalność kontroli korzystania z własności. W doktrynie słusznie podniesiono, że zasada druga i trzecia stanowią odstępstwo od zasady pierwszej [1], chociaż właściwszym słowem wydaje się być zaprzeczenie. Zasada poszanowania własności ma o tyle priorytet, że jeśli trudno jest przypisać zastosowany środek do kategorii dopuszczalności pozbawienia własności lub dopuszczalności kontroli korzystania z własności, to należy uznać, że doszło do naruszenia zasady poszanowania[2]. Zasada dopuszczalności pozbawienia własności powinna prima facie odnosi się do wszystkich uprawnień właścicielskich, a mianowicie prawa do posiadania (ius possidendi),  prawa do rozporządzania (ius disponendi) i prawa do korzystania i czerpania pożytków (ius utendi et fruendi). Taki punkt widzenia prowadzi do konkluzji, że pozbawienie własności następuje dopiero, gdy właściciel jest pozbawiony kumulatywnie całości uprawnień właścicielskich, składających się na klasyczną triadę uprawnień właścicielskich. Jednak zarówno przepis art.1 Protokołu jak i orzecznictwo ETPCz zróżnicowało skutki ingerencji władczej w każde z uprawnień właścicielskich, nie traktując naruszenia posiadania właściciela jako pozbawienia własności i dopuszczając kontrolowanie własności, nawet jeśli w praktyce oznacza to pozbawienia możliwości korzystania z rzeczy i czerpania pożytków.   W glosowanej sprawie stan faktyczny był złożony. Obok pozbawienia posiadania,  właścicielka została ograniczona w sposób władczy w swoim prawie do korzystania i czerpania pożytków w przedmiotu własności. Dom, będący własnością rodziny p.Hutten-Czapskiej od 1936, został objęty po raz pierwszy systemem tzw. publicznej gospodarki lokalami na podstawie przepisów dekretu z dnia 21.12.1945r. o publicznej gospodarce lokalami i kontroli najmu. Obowiązująca od 1.08.1974r. ustawa prawo lokalowe wprowadziła nowy system tzw. szczególny tryb najmu, którym w dalszym ciągu objęty był dom powódki. Istotą przedmiotowych systemów było udostępnianie  mieszkań osobom trzecim w drodze decyzji organu administracji państwowej oraz wyłączenie prawa właściciela lokalu, w tym również osób fizycznych, do ustalania wysokości czynszu za korzystanie z lokali usytuowanych w ich budynkach. W konsekwencji właściciel był obciążony był kosztami utrzymania przedmiotu własności, nie pokrywanymi wpływami z czynszu. Dysproporcje w różnych okresach wahały się od 60% do 30% pokrycia czynszami kosztów utrzymania. Kwestią do rozstrzygnięcia w tych okolicznościach faktycznych było, czy kontrola korzystania z własności była dopuszczalna. Rozstrzygnięcie negatywne skutkowałoby uznaniem naruszenia zasady poszanowania, chyba że sąd uznałby okoliczności stanowiące ratio legis przepisów regulujących szczególny tryb najmu za spełniające przesłanki dopuszczające, w świetle przepisu art.1 zdanie pierwsze Protokołu, pozbawienia własności. Sąd miał również do prejudycjalnego rozstrzygnięcia czy doszło do pozbawienia własności i w przypadku uznania, że tak, ustalenia czy przemawiał za tym w szczególności interes publiczny.  W przedmiocie pozbawienia posiadania sąd uznał (podzielając argumenty podniesione przez rząd polski), iż w stanie faktycznym sprawy nie doszło do pozbawienia właścicielki prawa do rozporządzania rzeczą poprzez czynność prawna, ponieważ w każdym przypadku mogła ona sprzedać rzecz będącą jej własnością. Również władze, mimo rozbudowanej legislacji w zakresie szczególnego trybu najmu, nie uzyskały prawa do transferu prawa własności, przysługującego powódce. W konsekwencji subsumpcja stanu faktycznego sprawy dotyczy normy zawartej w zdaniu trzecim. Sąd uznał, że brak faktycznego władztwa nad rzeczą (corpus) nie stanowi ani de iure ani de facto pozbawienia własności (expropriation[3]). W rozumieniu sądu, pozbawienie własności następuje tylko w przypadku naruszenia prawa do rozporządzania rzeczą (ius disponendi), na które składa się prawo do przeniesienia własności na inna osobę, prawo zrzeczenia się własności czy prawo rozporządzenia własnością na wypadek śmierci. W tym zakresie sąd nawiązuje do orzeczenia ETPCz z 23.09.1982 w sprawie Sporrong and Lonnroth v. Sweden[4], w której właściciele nieruchomości w centrum Sztokholmu zostali objęci wywłaszczeniem, kilkakrotnie prolongowanym oraz zakazem zabudowywania ich nieruchomości. Trybunał uznał, że w takiej sytuacji nie doszło do faktycznego wywłaszczenia (de facto expriopration) z uwagi na brak formalnego pobawienia prawa dysponowania nieruchomością. Trybunał nie uwzględnił faktu, iż zbycie nieruchomości obciążonej poważnymi ograniczeniami prawa własności było bardzo utrudnione. Zdaniem Trybunału, zakaz zabudowy stanowi formę regulowania korzystania z przedmiotu własności, a wywłaszczenie ingerencję w zasadę poszanowania mienia. Wyrok w tej sprawie stanowi rozstrzygnięcie, które w ukształtowało podejście ETPCz do problemu ochrony prawa własności, a uwzględniając również późniejsze orzeczenia ETPCz[5], można stwierdzić, że oddziaływanie tego wyroku ma miejsce również współcześnie. Nie sposób nie zauważyć, że tendencja ta ukształtowała się przede wszystkim w warunkach gospodarki rynkowej, w ramach której własność nie-państwowa jest usytuowana bardzo wysoko w hierarchii przedmiotów ochrony. Wyrok w sprawie p.Hutten-Czapskiej, obejmującej swoim stanem faktycznym okresy gospodarki nierynkowej i rynkowej, mieści się zatem w długoletniej i, jak można sądzić, „ponadustrojowej” tendencji orzecznictwa, opartej na bardzo wąskim rozumieniu pojęcia „pozbawienie własności”. Ustalenie, iż nie doszło do pozbawienia własności, zwalniał sąd z konieczności  identyfikowania interesu publicznego oraz warunków ustawowych dla dopuszczalności pozbawienia własności[6].             

 


[1] I.Nakielska: Ochrona praw jednostki, pod red. Z.Brodeckiego, Warszawa 2004, s.148.

[2] Ibidem, s.149,

[3] Prawniczy język angielski posługuje się dwoma terminami: expropriation oznaczający władcze odebranie na cele publiczne własności bez odszkodowania i compulsary purchase oznaczający przymusową sprzedaż również na cele publiczne za zapłatą.

[4] Sygn.akt 7151/75 i 7152/75, Series A no.52/1982, p.24, także LEX 80830.

[5]  Wyrok ETPCz z 25.10.1990r. w sprawie Allan Jacobson v. Sweden, wyrok ETPCz z 30.10.1991r. w sprawie Wiesenger v. Osterreich (sygn.11796/85), wyrok ETPCz z 27.10.1994r. w sprawie Katte Klitsche de la Grande v. Italy (sygn.akt 12539/86), wyrok ETPCz z 23.04.1996r. w sprawie Phocas v. France (sygn.akt 17869/91).

[6] Trzecia przesłanka prawidłowego pozbawienia własności tzn. zgodność z  ogólnymi zasadami prawa międzynarodowego, odnosi się do osób niebędących obywatelami danego państwa i właścicielami nieruchomości położonych w tym państwie.  Jako taka nie dotyczy traktowania przez dane państwo swoich własnych obywateli, wyrok ETPCz z 21.02.1986r. w sprawie James and Others v. the United Kingdom (sygn.akt 8793/79), Series A/1986, p.29, także LEX 81009.