Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie za pośrednictwem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego  w Łodzi

Sygn.akt II SA/Łd …./05

Skarżący: N. Sp. z o. o. z siedzibą w W. Warszawa, reprezentowana przez r.pr……. 

Strona przeciwna: Samorządowe  Kolegium Odwoławcze w Łodzi

K a s a c j a

 W imieniu skarżącej spółki, pełnomocnictwo której przedkładam, wnoszę skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 16 listopada 2005 roku sygn.akt II SA/Łd …/05 oddalającego skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 08 lipca 2005 roku nr K.O. …./05 w przedmiocie zgłoszenia zanieczyszczenia gleb. Powyższy wyrok zaskarżam w całości i zarzucam mu: 1/. Naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 12 ust 2 ustawy z dnia 27.07.2001 roku o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U.Nr 100 poz. 1085 ze zmianami), przez przyjęcie, że użyte w powołanej normie określenie „inny podmiot” należy rozumieć odmiennie od zasad przekształceń podmiotowych unormowanych w kodeksie handlowym dla spółek prawa handlowego oraz związanych z tymi przekształceniami następstw prawnych, 2/. Naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 32 ust 1 Konstytucji RP i uznanie przez Sąd, że każde wprowadzone ustawą zróżnicowanie sytuacji podmiotów uczestniczących w obrocie prawnym prowadzi do naruszenia konstytucyjnej zasady równości, 3/. Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wydany wyrok w szczególności art. 141 § 4 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez: a/ uznanie przez Sąd, że zgodnie z art. 12 ust 2 ustawy z 27.07.2001 r. o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska oraz art. 465 § 3 i następne Kodeksu handlowego, że skarżący jest sukcesorem publicznoprawnych obowiązków „innego podmiotu” i że następuje sukcesja obowiązku powstałego na skutek deliktu „innego podmiotu”, na skarżącą spółkę, b/ uznanie przez Sąd wbrew normie art. 7 Kpa oraz cyt. art. 12 ust 2 ustawy z dnia 27.07.2001 r., że całkowita inicjatywa dowodowa w sprawie zgłoszenia zanieczyszczeń należy do skarżącej spółki, podczas gdy norma art. 12 ust 2 nakłada na stronę obowiązek przytoczenia jedynie „okoliczności wskazujących, iż sprawcą zdarzeń był inny podmiot”, c/ uznanie przez Sąd, że nie nastąpił upływ jednorocznego terminu określonego w art. 12 cyt. ustawy na wydanie decyzji przez Starostę, co stanowi naruszenie art. 134 § 1 ustawy p.o. p.s.a. i wnoszę o : 4/. Uchylenie zaskarżonego wyroku lub o ile zaistnieją przesłanki z art. 188 ustawy Prawo o p.o p.s.a. uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi, 5/. Zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania w sprawie.

                                              Uzasadnienie 

Skarżąca Spółka pismem z dnia 24.06.2004r. zgłosiła zanieczyszczenie gruntu na terenie Bazy Paliw nr … w K. i S., podnosząc jednocześnie  okoliczności wskazujące, iż zanieczyszczenie spowodował inny podmiot. Na okoliczność istnienia zanieczyszczenia Spółka przedstawiła stosowne ekspertyzy, zawierające wyniki badań zanieczyszczonych gruntów oraz wykazała, iż z okoliczności sprawy wskazują na Przedsiębiorstwo Państwowe C. lub C… S.A., następcę prawnego powstałego w wyniku komercjalizacji przedsiębiorstwa państwowego. Organ pierwszej instancji Starosta Powiatu Łódzkiego decyzją z dnia 10.05.2005r. odrzucił zgłoszenie zanieczyszczenia gruntów w Bazie paliw nr … w K. i S.. W uzasadnieniu swojej decyzji Starosta wskazał następstwo prawne N. Spółki z o.o. w stosunku do sprawcy tj. C.. jako przesłankę uznania, iż N. zobowiązane są do rekultywacji zanieczyszczonych gruntów. Od decyzji Starosty Powiatu Łódzkiego skarżąca Spółka złożyła odwołanie, zarzucając tej decyzji błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę jej wydania oraz rażące naruszenie prawa materialnego, w szczególności przepisu art. 102 ust.1 ustawy Prawo ochrony środowiska. W odwołaniu wskazano, iż Starosta błędnie przyjął, że N. Spółka z o.o. jest następcą prawnym C.. S.A. Decyzją z dnia 8.07.2005r. Samorządowe Kolegium odwoławcze w Łodzi utrzymało w  mocy decyzje Starosty Powiatu Łódzkiego. Kolegium uznało, iż N. Spółka z o.o. powstały w wyniku procesu prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego C. W wyniku tego procesu przedmiotowe tereny zostały wniesione do spółki jako aport przez udziałowca C.. S.A.     

Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 8.07.2005r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożyła skarżąca Spółka. W uzasadnieniu skargi Spółka wskazała, iż Kolegium w zaskarżonej decyzji bezpodstawnie przyjęło, że N. Spółka z o.o. powstały w wyniku prywatyzacji C.. SA. Podkreślono, iż N. powstały w trybie przepisów art.158 i następne Kodeksu handlowego, obowiązującego w dacie powstania  Spółki. Skarżąca Spółka wskazała, że nie można zgodzić się ze stwierdzeniem Kolegium, iż przedstawione dokumenty nie zawierają bezspornych dowodów, co do sprawcy zanieczyszczenia. Skarżąca wskazała, iż przed wejściem w życie ustawy  Prawo ochrony środowiska zanieczyszczenie bezsprzecznie istniało jak również istniało przed powstaniem skarżącej spółki. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 16.11.2005r. oddalił skargę. W uzasadnieniu swojego wyroku Sąd stwierdził, iż skarżąca Spółka nie może być uznana za inny podmiot w rozumieniu przepisu art.12 ust.1 ustawy z dnia 27.07.2001r. o wprowadzeniu ustawy Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw. W ocenie Sądu, mimo powstania odrębnego podmiotu prawnego, N. w dalszym ciągu gospodarują na tym samym terenie przy pomocy tych samych urządzeń osiągając zyski, a pracę wykonują ci sami ludzie. Jedyne, co się zmieniło to forma organizacyjna i nazwa podmiotu. Sąd uznał również, iż w dacie wykreślenia C.. S.A., zgodnie z obowiązującym wówczas przepisem art.465 §.3 K.h, N. stały się sukcesorem uniwersalnym wykreślonej spółki C.. S.A., również w zakresie obowiązków publicznoprawnych. Zdaniem Sądu, wskazane w skardze uchybienia nie stanowią naruszenia prawa materialnego ani naruszenia przepisów postępowania, a już z pewnością nie mogły mieć wpływu na wynik sprawy. Na ten wyrok skarżąca Spółka składa niniejszą skargę kasacyjną.

Zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art.12 ust.2 ustawy z dnia 27.07.2001r.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku sformułował tezę, iż „w wyniku powstania nowego podmiotu prawa handlowego wraz z przynależną mu osobowością prawną, nie może być wątpliwości, że mamy do czynienia z innym podmiotem.” Przyjęcie tej słusznej tezy zostanie następnie przekreślone stwierdzeniem, iż „celem racjonalnego ustawodawcy nie mogło być jednak aż tak dalekie stosowanie »abolicji« wobec osób, podmiotów zanieczyszczających środowisko naturalne i przerzucanie tego ciężaru na społeczności lokalne.”  Wreszcie Sąd uznaje, iż w przedmiotowej sprawie, „przyjmując logikę wykładni literalnej i wniosków skargi w sprawie niniejszej” należałoby uznać, iż skarżąca N. Sp. z o.o. nie jest innym podmiotem w stosunku do C.. Spółka Akcyjna w Warszawie. Te wywodu Sądu wskazują na błędną wykładnię przepisu  art.12 ust.1 ustawy z dnia 27.07.2001r. o wprowadzeniu ustawy- Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. nr 100 z 2001r., poz.1085 wraz z późniejszymi zmianami. Przepis ten posługuje się pojęciem „inny podmiot” w związku z obowiązkiem zgłoszenia przez podmiot władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy zanieczyszczenia spowodowanego przez inny podmiot przed wejściem w życie ustawy. Wykazanie, że zanieczyszczenie zostało spowodowane przez inny wskazany podmiot, skutkuje, na podstawie przepisu art.102 ust.2 ustawy Prawo ochrony środowiska, obciążeniem tego podmiotu, a nie władającego powierzchnią ziemi, obowiązkiem rekultywacji. Zatem norma prawna, którą można wywieść z obu wskazanych przepisów, wyraźnie różnicuje podmiot władający powierzchnią ziemi i inny podmiot, wskazany jako sprawca zanieczyszczenia. W takiej sytuacji uznanie, iż N.  nie są innym podmiotem w stosunku do C.. S.A. w Warszawie jest błędne, ponieważ mamy do czynienia z sytuacją dokładnie odwrotną tzn. C.. S.A. powinien być uznany za inny podmiot w stosunku do N.. Należy podkreślić, iż ustawa uprawnia władającego ziemią do wykazania, iż inny podmiot jest sprawcą zanieczyszczenia, zatem pogląd przeciwny, iż władający ziemią nie może być uznany za inny podmiot w stosunku do sprawcy jest błędny. Sąd w uzasadnieniu wyroku nie zanegował skuteczności wykazania przez skarżącą, iż sprawcą zanieczyszczenia był inny podmiot, tak jak nie zanegował innych przesłanek z przepisu art.12 ust.1 cytowanej ustawy z dnia 27.07.2001r. o wprowadzeniu ustawy- Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw tj. władania powierzchnią ziemi przez N. w dacie wejścia w życie ustawy oraz powstania zanieczyszczenia przed datą wejścia w życie ustawy. W takiej sytuacji prawidłowy wynik procesu wykładni powinien sprowadzać się do konstatacji, iż Starosta Powiatu Łódzkiego Wschodniego zobowiązany jest przyjąć zgłoszenie, dokonane przez N. w terminach ustawowych i z zachowaniem przesłanek ustawowych. Wobec braku takiego rozstrzygnięcia w I i II instancji postępowania administracyjnego, wyrok WSA w Łodzi powinien naprawić skutki błędnych decyzji Starosty Powiatu Łódzkiego Wschodniego i Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi. Rozważania Sądu, co do sposobu utworzenia spółki-skarżącej dotknięte są błędami, co do ustaleń faktycznych, skutkującymi naruszeniami prawa, przede wszystkim przepisów art.158 i następne kodeksu handlowego, obowiązującego w dacie powstania N. (obecnie przepisy art.151 i następne kodeksu spółek handlowych). Sąd prawidłowo ustalił, iż działający w imieniu i na rzecz C.. S.A. w Warszawie dwaj członkowie Zarządu zawiązali spółkę z ograniczona odpowiedzialnością pod nazwą C..-Dyrekcja Baz Magazynowych N. Spółka z o.o., natomiast błędnie przyjął, iż nowopowstała spółka nie jest innym podmiotem. Powołanie i uzyskanie osobowości prawnej przez nową spółkę nie jest wystarczającą, zdaniem Sądu, przesłanką uznania odrębności w zakresie praw i obowiązków, jak należy przyjąć w zakresie działania ustawy z dnia 27.07.2001r o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw. Sąd uznaje błędnie, że C..-Dyrekcja Baz Magazynowych N. Spółka z o.o i C.. S.A. to ten sam podmiot, już przez to, że w nazwach obydwóch spółek występował wspólny element nazwy „C..” ( Sąd porównał taką zmianę do zmiany nazwiska przez osobą fizyczną). Następna konstatacja Sądu odnosi się do uznania, iż nowopowstała spółka jest następcą prawnym C.. w zakresie przejętego majątku oraz zobowiązań, w tym również tych publicznoprawnych. Podstawą prawną tych ustaleń Sądu miałyby być przepis art.465 § 3 kodeksu handlowego, który stanowi, iż z chwilą wykreślenia spółki przejętej spółka przejmująca wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej. Należy wskazać, iż Sąd dokonał błędnej subsumpcji stanu faktycznego. Norma z przepisu art.465 § 3 Kodeksu handlowego nie odnosi się do powołania spółek w trybie art.158 Kodeksu handlowego, nawet, jeśli przyjąć charakter ustrojowy normy z przepisu art.465 § 3 Kodeksu handlowego. Wnosząca kasację podnosi, iż przepis art.465 Kh znajduje się w rozdziale VII. Łączenie się spółek. Odnosi się on do spółek akcyjnych, a nie do spółek akcyjnych i spółek z ograniczoną odpowiedzialnością. Wreszcie połączenie spółek akcyjnych wymaga, zgodnie z treścią art.464 § 1 Kh i 466 Kh podjęcia określonych uchwał i trzykrotnego ogłoszenia o zamiarze złączenia majątków. Koniecznym jest również, dla przyjęcie sukcesji w zakresie praw i obowiązków, również publicznoprawnych, wykreślenie spółki przejętej z rejestru handlowego. Żadna z tych okoliczności nie miała miejsca w odniesieniu do C.. S.A. i powołania C..-Dyrekcja Baz Magazynowych N. Spółka z o.o. Sąd przyjął, iż w dacie wykreślenia C.. S.A. z rejestru w dniu 7.09.1999r. N. Spółka z o.o. stały się następcą prawnym C.. S.A. w zakresie odpowiedzialności za rekultywacje zanieczyszczeń. Sąd dokonał błędnego ustalenia w tym zakresie, ponieważ C.. S.A. została wykreślona z rejestru w związku z łączeniem się ze spółką P. Płock S.A. ( w wyniku czego powstała spółka PKN O. S.A.) w formie przeniesienia całego majątku spółki przejętej na inną spółkę przejmującą, w zamian za akcje, które spółka przejmująca wydaje  akcjonariuszom spółki przejętej. C.. S.A. i N. Spółka z o.o. nigdy nie pozostawały w stosunku spółka przejmująca i spółka przejmowana. W takiej sytuacji wszelki ustalenia Sądu mogą być uznane za prawidłowe pod warunkiem, iż odnosić się będą do PKN O. S.A. jako spółki przejmującej spółkę przejętą C.. S.A.

 Zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art.32 ust.1 Konstytucji

W uzasadnieniu wyroku Sądu pojawia się również teza, że powstałe na gruncie Kodeksu handlowego spółki, w drodze wniesienia aportu przez inną spółkę nie mogą być traktowane jako inne podmioty, bowiem prowadziłoby to do naruszenia zasady równego traktowania wszystkich obywateli (podmiotów) wyrażonego w art.32 ust. 1 Konstytucji. Zgodnie z art.32 ust. 1 Konstytucji wszyscy są wobec prawa równi i wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 4.02.1997r, P 4/96 wyjaśnił, że konstytucyjna zasada równości oznacza, iż osoby znajdujące się w tej samej lub podobnej sytuacji należy traktować tak samo, natomiast osoby znajdujące się w odmiennej sytuacji faktycznej należy traktować odmiennie. Przechodząc do stanu faktycznego zaistniałego w niniejszej sprawie nie do przyjęcia jest pogląd Sądu, że wykazanie przez podmiot zgłaszający w oparciu o obowiązujące przepisy prawa, że sprawcą zanieczyszczenia był „inny podmiot” narusza konstytucyjną zasadę równości. Jak wyżej wskazano zasada równości nie jest absolutna w tym znaczeniu, że tylko podmioty znajdujące się w podobnych stanach faktycznych powinny być traktowane równo. W sytuacji, gdy jeden podmiot był sprawcą zanieczyszczenia, a drugi podmiot władał gruntem zanieczyszczonym w chwili wejścia w życie ustawy z dnia 27.07.2001r to za niezgodne z Konstytucją uznać należy właśnie zrównanie obowiązków podmiotów, które nie znajdowały się w podobnym stanie faktycznym, gdyż za sprawstwo zanieczyszczenia dokonanego przez jeden podmiot odpowiedzialność obowiązany był ponieść podmiot, który nie był sprawca a tylko władał gruntem w chwili wejścia w życie cytowanej ustawy.

 Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wydany wyrok w szczególności art. 141 § 4  ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

1. W zakresie naruszenia art. 12 ust.2 ustawy z 27.07.2001 o wprowadzeniu ustaw … oraz art.465 § 3 i następne K.h.

Sąd uznał, iż nowopowstała spółka C..- Dyrekcja Baz Magazynowych N. Spółka z o.o. jest następcą prawnym C.. w zakresie przejętego majątku oraz zobowiązań, w tym również tych publicznoprawnych. Podstawą prawną tych ustaleń Sądu miałyby być przepis art.465 § 3 Kodeksu handlowego, który stanowi, iż z chwilą wykreślenia spółki przejętej spółka przejmująca wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej. Należy ponownie wskazać, iż Sąd dokonał błędnej subsumpcji stanu faktycznego. Norma z przepisu art.465 § 3 Kodeksu handlowego nie odnosi się do powołania spółek w trybie art.158 Kodeksu handlowego, nawet, jeśli przyjąć charakter ustrojowy normy z przepisu art.465 § 3 Kodeksu handlowego. Nadto podkreślić należy, iż w przypadku nabycia przez Naftobazy Sp. z o.o. własności lub użytkowania wieczystego nieruchomości, wniesionych jako aport, nie mamy do czynienia z sukcesją prawna w rozumieniu przepisu art.1 ustawy z 30.08.1996r. o komercjalizacji i prywatyzacji. Tylko w przypadku przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa stosuje się zasadę ciągłości bilansowej przekształcanego podmiotu, wyrażoną w art.7 ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji. Takiego przekształcenia nie było w przypadku Naftobaz Sp. z o.o. Z ostrożności procesowej skarżąca Spółka podnosi, że nie można również uznać prawidłowość tezy o przejście odpowiedzialności za zanieczyszczenie na Naftobazy w ramach sukcesji bilansowej, tak samo jak nie można uznać za prawidłowe przyjęcie takiej odpowiedzialności w ramach sukcesji administracyjnej, odnoszącej się do koncesji, zezwoleń czy certyfikatów.  Wywodzenie rzekomej odpowiedzialności Naftobaz z następstwa prawnego wskazuje na uznanie przez organ I i II instancji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny, że sprawcą zanieczyszczenia jest wskazany przez skarżącego inny podmiot, w tym przypadku Centrala … C… W takiej sytuacji art.102 ust.2 ustawy prawo ochrony środowiska przewiduje, iż obowiązek rekultywacji spoczywa na sprawcy. Brak jest podstaw do przyjęcia solidarnej odpowiedzialności skarżącego i sprawcy, z tego powodu, iż nie można przypisać skarżącemu zgody na zanieczyszczenie lub wiedzy o zanieczyszczeniu. Jest to oczywiste w świetle faktu, że skarżący w czasie powstania zanieczyszczeń nie istniał. Ustawa w żadnym przypadku nie wprowadza zasady następstwa w zakresie obowiązku rekultywacji, przyjmując, że w przypadku niemożności wszczęcia postępowania egzekucyjnego wobec sprawcy lub jeśli sprawca nie dysponuje prawami do powierzchni ziemi pozwalającymi na jej rekultywacje, wówczas rekultywacje przeprowadza starosta (przepis art.102 ust.4 ustawy). Z takim stanem faktycznym mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie.

 2.Naruszenie art.7 K.p.a. w związku z cyt.art.12 ust.2 ustawy wprowadzającej. . .

 Skarżąca Spółka podnosi, iż dołączone do wniosku wyniki badań potwierdzają zanieczyszczenie, które, uwzględniając ewolucyjny charakter zanieczyszczeń produktowych występujących w Bazie Paliw nr … w K…., musiało powstać przed datą utworzenia N. Spółki z o.o., co jest tym bardziej uzasadnione w świetle braku zanieczyszczenia wypadkowego powstałego po wejściu w posiadanie przedmiotowej Bazy przez skarżącego i zmian w zabezpieczeniach przeciwrozlewowych dokonanych przez skarżącego. Z istoty swojej określenie daty powstania zanieczyszczenia ewolucyjnego jest niewykonalne, zatem oczekiwanie dowodu, co do daty powstania zanieczyszczenia o takim charakterze stanowiłoby naruszenie uprawnień strony w postępowaniu administracyjnym. Powołane wyżej okoliczności wskazują również na sprawcę zanieczyszczenia, który w tym czasie prowadził na tym terenie działalność gospodarczą związaną z obrotem produktami ropopochodnymi. Skarżący wykonał ciążący na nim obowiązek dokonania ustaleń, co do sprawcy zanieczyszczenia w takim zakresie, w jakim jest to wykonalne, biorąc pod uwagę upływ czasu oraz specyfikę zanieczyszczeń ropopochodnych. Jest to twierdzenie tym bardziej uzasadnione, jeśli uwzględnić określony w normie z przepisu art.12 ust.2 ustawy wprowadzającej ustawę Prawo ochrony środowiska obowiązek co do okoliczności wskazujących, iż sprawcą zdarzeń powodujących powstanie zanieczyszczenia jest inny podmiot. Skarżący wykazał, iż przed wejściem w życie ustawy prawo ochrony środowiska istniało zanieczyszczenia. Wykazał również, że powstał system uniemożliwiający dalszą ewolucyjną degradacje środowiska, oraz, że nie doszło, po objęciu we władanie przedmiotowej nieruchomości, do rozlewu wypadkowego. Skarżący podnosi, że zarówno decyzja Starosty jak i Samorządowego Kolegium Odwoławczego a także WSA w Łodzi zawierają nielogiczną sprzeczność wewnętrzną. Jeżeli organy działające w przedmiotowej sprawie uznały, iż N. nie wykazały kto jest sprawcą zanieczyszczenia, z czym skarżący się nie zgadza, to dlaczego podstawą rozstrzygnięcia uczyniono w obu instancjach następstwo prawne N. w stosunku do C.. S.A. Można zatem uznać, że przyjęcie konstrukcji następstwa prawnego N. potwierdza, iż sprawcą zanieczyszczenia był podmiot inny niż skarżący, w tym przypadku C.. S.A. lub wcześniejsze podmioty działające w różnych formach prawnych w ramach tej samej masy majątkowej m.in. PP C..  Zatem konstatacja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, Starosty Powiatu Łódzkiego oraz samego Sądu, iż brak jest dowodu na spowodowanie zanieczyszczenia przez inny podmiot, jest niezgodna z dalszym wywodem co do następstwa prawnego.

 3.Zarzut prekluzji jednorocznego terminu na wydanie decyzji przez starostę.

 Skarżąca Spółka podnosi, iż Sąd nie uwzględnił okoliczności istotnej dla kwestii rejestracji zanieczyszczenia, a mianowicie, że Starosta Powiatu Łódzkiego przekroczył termin jednego roku na odrzucenie, w drodze ostatecznej decyzji administracyjnej, zgłoszenia zanieczyszczenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi potwierdziło w swojej decyzji z 8.07.2005r., iż zgłoszenie zanieczyszczenia z datą 24.06.2004r. zostało dokonane w sposób prawidłowy i w terminie ustawowym. Zgodnie z treścią przepisu art.12 ust.4 ustawy z dnia 27.07.2001r. o wprowadzeniu ustawy Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw, starosta może odrzucić, w drodze decyzji, zgłoszenie w ciągu roku od jego dokonania, jeżeli nie są spełnione warunki ustawy. I dalej, zgodnie z treścią powołanego wyżej przepisu, ostateczna decyzja w przedmiocie zgłoszenia powoduje, iż nie występują skutki prawne określone w przepisie art.12 ust.1 cytowanej ustawy. Okolicznością bezsporną jest, iż ostateczna decyzja w sprawie odrzucenia zgłoszenia nie została wydana do dnia 24.06.2005r., w którym to dniu upływał roczny termin na wydanie przedmiotowej decyzji. Kolegium wydało swoją decyzję, która, będąc decyzją ostateczną, kończyła postępowanie w sprawie zgłoszenia zanieczyszczenia, dopiero w dniu 8.07.2005r., a wiec po upływie terminu ustawowego. To z kolei skutkuje konsekwencjami określonymi w przepisie art.12 ust.1 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska tj. przepisów art.102 ust.1-3 prawa ochrony środowiska nie stosuje się. Redakcja przepisu art.12 ust.4 ustawy wprowadzającej wskazuje, iż termin roczny odnosi się do decyzji, utrzymanej w mocy przynajmniej w postępowaniu odwoławczym, w tym przypadku z uwzględnieniem decyzji wydanej w toku postępowania instancyjnego przez Samorządowym Kolegium Odwoławczym. Tylko taka decyzja jest ostateczna w administracyjnym toku instancji. Naruszenie terminu na wydanie ostatecznej decyzji odrzucającej skutkuje, zgodnie z treścią przepisu art.12 ust.3 ustawy wprowadzającej, przyjęciem zgłoszenia i wpisaniem go do rejestru określonego w art.110 Prawa ochrony środowiska. Z podanych przyczyn wnoszę jak na wstępie.  Opłatę stałą w wysokości połowy wpisu stałego od skargi wniesiono bezpośrednio na rachunek Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.