Treści przepisów art.33 ust. 1 i 2 o ochronie przyrody nie pozostawia żadnych wątpliwości. Zabrania się podejmowania działań „mogących w istotny sposób pogorszyć stan siedlisk przyrodniczych oraz siedlisk gatunków roślin i zwierząt, a także w istotny sposób wpłynąć negatywnie na gatunki, dla których ochrony został wyznaczony obszar Natura 2000”. Zakaz ten dotyczy zarówno obszarów wyznaczonych w formie rozporządzenia ministra właściwego do spraw ochrony środowiska po wyczerpaniu tryby przewidzianego w przepisach art.art. 27 i 28 ustawy oraz obszarów projektowanych, znajdujących się na liście obszarów, co do której Komisja Europejska podejmuje decyzje zatwierdzającą. Z punktu widzenia praworządności sytuacja pierwsza nie pozostawi żadnych wątpliwości w kontekście prawidłowego stanowienia prawa, poza kwestią uprawnień właścicielskich w procesie tworzenia obszarów ochrony. Rozporządzenie wykonawcze, wydane na podstawie ustawowej normy kompetencyjnej, zostaje prawidłowo opublikowane w organie promulgacyjnym, co skutkuje uzyskaniem mocy obowiązującej w polskim porządku prawnym w stosunku do wszystkich adresatów, w tym osób fizycznych, właścicieli nieruchomości objętych programem ochrony Natura 2000. Nikt nie może zasłaniać się nieznajomością prawa w tym zakresie. W drugim przypadku mamy do czynienia z sytuacją, gdy brak jest właściwej publikacji obszarów projektowanych, co z kolei skutkuje obiektywnym brakiem wiedzy po stronie adresatów normy prawnej co do objęcia ich nieruchomości zakazami z przepisu art.33 ustawy o ochronie przyrody. Brak publikacji przewidzianej przez polskie prawo wynika, jak można przypuszczać, z realnej luki w prawie polegającej nieokreśleniu w jakiej formie ma być publikowana projektowana lista obszarów Natura 2000. Konstytucja w przepisie art.87 ust. enumeratywnie wymienia źródła prawa, w przepisie art. 88 ust.ust. 1 i 2 wymóg ich publikacji, natomiast w przepisie art.93 ust. 2 formułuje normę, iż  zarządzenia wydawane przez m.in. ministrów mają charakter wewnętrzny i obowiązują tylko jednostki organizacyjne podlegle organowi wydającemu zarządzenie. Istotnym zatem staje się pytanie w jakim akcie prawnym Minister Środowiska określa obszary projektowane i w którym organie promulgacyjnym ma on być publikowany. Zasada „ignorantia iuris nocet” dotyczy normy prawnej, a nie wypowiedzi nawet organu kompetentnego, która nie spełnia warunków „dobrego prawa” w demokratycznym państwie prawnym.

Ochrona środowiska a ochrona własności – sprzeczność IV